Przez krótką chwilę...

sobota, 3 września 2011

Zakończenie wakacji...

W zeszłym tygodniu odwiedziliśmy "Muzeum-Nadwiślański Park Etnograficzny w Wygiełzowie i Zamek Lipowiec"...Ostatni sierpniowy weekend był cudownie słoneczny, a do tego jeszcze to klimatyczne miejsce...bardzo przyjemnie spędzony dzień...
Oto kilka zdjęć z tego miejsca:









Prawda, że niesamowite? 
Chciałabym, żeby niektóre z przedmiotów znalazły kiedyś miejsce w moim domu :) np. taki biały kredens-pamiętam, że w domu rodzinnym w kuchni mieliśmy taki kredens, należał jeszcze do mojej Prababci...był znacznie większy od tego na tym zdjęciu i miał szufladki z bardzo grubego szkła na przyprawy! 
A te proste drewniane meble i naczynia gliniane...prostota i piękno w jednym...
Mogłabym tam zostać na dłużej :) będziemy poszukiwać innych tego typu miejsc, może polecicie jakieś miejsca z Waszych okolic?
Pozdrawiam serdecznie...na razie jeszcze nie wiem kogo, w ogóle to nie wiem, czy ten "blog" działa, ha! Nic nie wiem, ale mam nadzieję, że ktoś kiedyś zaznaczy w nim swój ślad :)
:)