Przez krótką chwilę...

piątek, 4 maja 2012

Uzależnienie??

Jeszcze nie tak dawno na blogu u Diany komentowałam Jej uzależnienie...a teraz? Wciągnęłam się sama...w wymianki. Niesamowita sprawa! Tyle utalentowanych osób można poznać...można się przy tym podzielić swoim zamiłowaniem do tworzenia...
Niedawno u Rudej S. na blogu było ogłoszone wiosenne candy...kiedy zobaczyłam kolczyki powiedziałam  sobie, że nie mogę "ryzykować" udziałem w candy - wygram czy nie? Nie mogłam pozwolić sobie na taką niepewność! Zakochałam się w kolczykach i zapragnęłam je mieć :) zaproponowałam Sarze wymianę...zgodziła się-hurrrra! Moja pierwsza prywatna wymianka! Bardzo udana, kolczyki są cudownej urody! Oprócz nich w słodkiej paczuszce przywędrowały koraliczki, herbatki i inne przydasie...Ja dla Sary wykonałam skrzyneczkę, mini-wazonik oraz podkładki pod kubki. DZIĘKUJĘ raz jeszcze Saro!
A teraz miłego oglądania! :)



PS. Otrzymałam też wyróżnienie od Diany i Moniśki...ale o tym oraz o innych rzeczach już jutro :)
Pozdrawiam Was dziś z ziemi ŻYWIECKIEJ :)
Dziękuję za Waszą obecność...

6 komentarzy:

  1. super wymianka, a skrzyneczka piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. udana wymianka

    bardzo lubię ten miśnieński wzór cebulowy

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne motywy decoupagowe

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację kolczyki niesamowite. A Twoje prezenty też niczego sobie, bardzo mi się podobają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję Wam :)
    ps. AgKe pojęcia nie miałam,że ten wzór to miśnieński wzór cebulowy :) był to w ogóle pierwszy-pierwszy wzór jaki wybrałam do decoupagu rok temu (a instruowała mnie cudowna i utalentowana osoba, którą usilnie namawiam na założenie bloga - oj wierzcie mi - cuda robi!!!PRAWDZIWA artystka...o Tobie mowa Madziu!)akurat weekend jesteśmy u drugiej Mamy, więc odszukam moje pierwsze decoupagowe prace, które sprezentowałam właśnie Mamie
    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń