Przez krótką chwilę...

piątek, 15 czerwca 2012

dla Męża...

Oboje z Mężem mamy wieczny, nieustanny i...(można dodać wszystkie wyrazy bliskoznaczne do tych słów) bałagan/nieład "artystyczny" na biurku...odnajdujemy się w nim, bo kto się w swoim "porządku" nie odnajduje?
Jednak powstało ostatnio coś co w niewielkim stopniu pomoże ogarnąć "nieporządek"...





Na 3 ściankach wypisałam cytaty, które są nam bliskie...
W planie kolejne przyborniki dla Męża :)
Choć śmiejemy się, że możemy mieć i 10 takich przyborników a i tak "piszący długopis" trudno trafić.
 Mężuś jak nikt, zasługuje, by Go trochę porozpieszczać...bo my już tak mamy, że żadne z nas nie pomyśli o sobie...TYLKO o sobie nawzajem, ja o Nim, On o mnie... ale chyba tak właśnie powinno być-prawda?
Słońce wyszło dziś zza chmurki....i przypomniała mi się rymowanka-piosenka:
"Słoneczko proszę rozchmurz buzię...bo nie do twarzy ci w tej chmurze..."

Wy też rozchmurzcie buzie :) Serdecznie pozdrawiam!

12 komentarzy:

  1. Piękne te przyborniki :)
    Też bym takie chciała.
    A cytaty...sama prawda!

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny i bardzo ładnie napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna rzecz, a z tymi długopisami tak będzie. A jeśli się je wyrzuci to okaże się , że przyborniki są zbędne ;p
    A cytaty piękna rzecz ..
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny i pomysłowy prezent:)Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. No to mnie rozbawiałaś tym postem :) Rozchmurzyłam się :) przybornik bardzo oryginalny :) ja tez zawsze szukam właśnie tego piszącego :) A w partnerstwie jest tak jak mówisz zawsze dajmy sobie coś na wzajem :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie o przybornikach, tylko o tym jak opisałaś wasze uczucie. pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  7. co do bałaganu,to właśnie tak jest najlepiej się chyba w nim samemu odnaleźć:)Śliczny przybornik:)Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietny, a te mysli/cytaty, w sam raz w czasie tworzenia

    OdpowiedzUsuń