Przez krótką chwilę...

poniedziałek, 23 lipca 2012

Wymianka z wierszem w tle...

Niedawno brałam udział w wymiance z wierszem u Izabeli.
Spodobał mi się temat wymianki i jej warunki, mianowicie wykonanie czegoś z przewagą bieli, koronek i pereł i oczywiście zaprezentowanie poezji.
Ja przygotowywałam prezent dla Lain, natomiast dla mnie upominek tworzyła Morrora :)
Oto jak wyglądają nasze upominki...
Od Morrory dla mnie...serdecznie dziękuję...
Wiersz na widokówce z widokiem na Jezioro Solińskie (tak się cieszę, że w końcu tam byłam, teraz się można cieszyć jeszcze bardziej patrząc na widoczek), naszyjniki, bransoletki i kolczyki (mój faworyt!) oraz śliczny igielnik i przydasie :) Mariolu-włóczkami podzieliłam się już z dziewczynami, które dziergają, mam nadzieję, że się nie obrazisz :)
Dziękuję Mariolu :)






 Oto co ja przygotowałam dla Lain: przybornik (wiersze na 3 ściankach :) ) świecznik i zakładkę do książki, zestaw biżutków oraz przydasie i słodkości :) dołączyłam też tomik poezji Asnyka, którego bardzo bardzo lubię :) ale nie uwieczniłam na zdjęciu.






Dziękuję Izie za zorganizowanie zabawy, Marioli za prezent dla mnie, mam nadzieję, że mojej wymiankowej parze mój upominek też przypadnie do gustu.
POZDRAWIAM Was ciepło i słonecznie...lato wróciło!! :)

10 komentarzy:

  1. Fajna wymianka,a prezenty słodkie.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo udana wymianka :)
    ps. narazie blog kulinarny zawieszony. czasu mi brak... E jest bardzo absorbujaca. taki wiek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana cudne prezenciki zrobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja dziękuję ci za udział w tej wymiance..
    twoje prace były magiczne i na pewno Lain będzie zadowolona :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne prezety dostałas, a wysłałaś przepiekne :) fajna wymianka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna wymianka :) Piękności wysłałaś i dostałaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. same śliczności ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł, wszystko przepiękne :))

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystko śliczne:)mi też było bardzo miło ciebie poznać:)szkoda że Kraków nie jest bliżej

    OdpowiedzUsuń