Przez krótką chwilę...

środa, 18 lipca 2012

Zaległości...

Wystarczy weekend nieobecności i już się jest do tyłu z Waszą twórczością ;) trzeba potem siedzieć pół nocy i nadrabiać ;) ale czytanie Was to przyjemność i zawsze miła odskocznia od codzienności.
Poza tym i ja mam zaległości....fotograficzne ;) czasami (a nawet dość często) zapominam zrobić zdjęcie czegoś co zrobiłam...a to coś idzie sobie potem w świat...oto kilka zaległości dekupażowych i nie tylko, które są (lub wkrótce będą) u swoich nowych właścicieli:




...a to coś poniżej to moja kolejna próba szyciowa, efekty jak widać ;)
miało być "ubranko" na telefon, ale za krótkie wyszło


 Wisior dla pewnej osóbki, która uwielbia kolor zielony i kociaki!! :)


 A to już krótka relacja z pół roczku Zosi (10 lipca...dawno temu ;) ) torcik czekoladowo truskawkowy :)
Zdjęcie poniżej to haft na poszwie do kołdry jaką udało mi się wyłowić w SH. I sukienka z lnu od "Cioci Krysi" dla Zosi.




Witam nowe Obserwatorki.
Dobrego i spokojnego wieczoru życzę :)

7 komentarzy:

  1. Prace ładne i bardzo udane:)))A tort apetycznie wygląda, pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Same cudeńka:)Torcik pycha:)Dziękuję:)Już wiesz za co:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny haft, ja to nie potrafię szukać w SH, byłam wczoraj i wyszłam z niczym, torcik apetycznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  4. na widok tortu aż mi ślina cieknie!
    sukienka bardzo dziewczęca, szkoda, że pogoda nie dopisuje...

    OdpowiedzUsuń
  5. no witaj, witaj ...
    mocnym,ładnym akcentem nas przywitałaś

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten haft jest cudny:))))))))A wisior i szufladki bomba:)))Pozdrawiam cieplutko)

    OdpowiedzUsuń