Przez krótką chwilę...

piątek, 17 sierpnia 2012

Wymianka kuchenna..

Witam po dłuższej przerwie..."urlop" minął bardzo szybko, ale nawet odpoczynek od telefonów i neta zrobiłam sobie w czasie tego krótkiego wyjazdu...pogoda nie była wakacyjno-letnia, ale Zosia okazała się prawdziwym "wilkiem morskim", który lubi wiatr i nawet niepogodę :) więc wypad w północne rejony naszej Polski uważamy za udany.
A teraz czas powoli nadrabiać zaległości. 
Zapisałam się u Bożenki na wymiankę kuchenną. Przed wyjazdem nie zdążyłam wysłać paczuszki dla Anetki - mojej wymiankowej pary, ale mam nadzieję, że już dziś otrzyma ode mnie swój prezent. Przepraszam za opóźnienie. A teraz już się chwalę, jakie fajne rzeczy uszyła dla mnie Anetka:



Koszyczki-chlebaczki, woreczki, podstawki-serwety pod talerze...w nowej jak dla mnie kolorystyce, ale chętnie coś zmajstruję w kuchni, żeby coś wokół siebie zmienić :) do tego kawki, słodkości i koralikowo-muszelkowe przydasie :) Dziękuję Anetko.
Ja Anetce wysłałam herbaciarkę i tackę w kolorach brązu, bieli i beżu...oraz słonecznikową butelkę i filiżankę oraz przydaśki i słodkości i swojską galaretkę z porzeczki.



Bardzo dziękuję Bożence za organizację wymianki a Anetce za świetne prezenty.

Pozdrowienia dla wszystkich :)




9 komentarzy:

  1. piękne rzeczy otrzymałaś i darowałaś !
    juz wskakuję do Anetki na blog ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Witamy po "urlopie", piękne rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne prezenciki:)I te słoneczniki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne :) Bardzo lubię filiżanki.

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniałe prezenty, fajnie ze wróciła się stęskniliśmy

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna i udana wymianka:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Tynuś Kochana Babo .Paka doszła :)))Jest przecudowna:) Z zachwytu długo nie wyjdę :) Dziękuję Ci z całego serducha :)

    OdpowiedzUsuń