Przez krótką chwilę...

poniedziałek, 3 września 2012

jesiennie...

Dla mnie jesień pomału się zaczyna...pod koniec tygodnia zaopatrzyłam się na targu w dynię i zaczęłam nasz sezon dyniowy...dyniowy był weekend...placki dyniowo-cukiniowo-ziemniaczane, a wczoraj frytki...dziś spróbuję z reszty dyni zrobic konfiturę :)
Z biżutków skromnie... taki oto komplecik:





POZDRAWIAM WAS CIEPŁO!!

15 komentarzy:

  1. komplecik cudny:) a reszta apetycznie wygląda:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nigdy nie jadłam nic z dyni... Do tego frytki? No coś takiego :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko smakowicie wygląda:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dyniowe frytki? Wow, super pomysł, chciałabym skosztować :P
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi dynia nigdy nie smakowała, ale te frytki wyglądają apetycznie. Może czas się do niej przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczyny spróbujcie dyni koniecznie :)
      kwestia dodatków i doprawienia jest Waszą indywidualną sprawą :) dynia sama w sobie jest lekko słodkawa, my najczęściej doprawiamy na ostro :) ...
      frytki z dyni przed smażeniem trzeba oprószyc mąką...potem smażyc, odsączyc...doprawic solą, maggi, czy ziołami-kto jak lubi...są lekko słodkawe, zaraz po usmażeniu chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku...pychota!!

      Usuń
  6. Jeśli to jest skromny komplecik to ja poproszę teraz o zrobienie takiego wypasinego ;-)

    Muszę wreszcie spróbować dyni!!!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. preslicny ten komplecik, aż mi tutaj te twoje smakołyki pachną podrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne biżutki :) Frytki z dyni - nigdy nie jadłam, a dopiero co skończyłam zaprawiać dynię na słodko-kwaśno.

    OdpowiedzUsuń
  9. Komplecik śliczny:)Ależ pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny komplet ...
    u mnie też praca przy wekowaniu nadl trwa

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy to był... dyniowe frytki?!Wyglądają niesamowicie-smakowicie! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam dyniową zupę na ostro :) ale frytek nie jadłam muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Patrząc na Twoje kuchenne odkrycia stwierdziłam właśnie, że u mnie to się dynie w ogródku marnują. Muszę to koniecznie zmienić. Strasznie mi miło, że zostałaś obserwatorką mojego bloga. Cieszy mnie, że coś Ci się w nim spodobało. Dziękuję. Podoba mi motto Twojego bloga, które jest bliskie mojemu. Pozdrawiam Cię cieplutko. =)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oh! ale mi w brzuchu zaburczało:)

    OdpowiedzUsuń