Przez krótką chwilę...

piątek, 21 września 2012

Piątkowe przyjemności i nieco zaległości...

Dziecko już śpi...wieczór, w domu cisza, no prawie, bo pieski co jakiś czas sobie zaszczekają ;) zrobiłam sobie herbatkę, siadłam przy stole i ukochanej gazetce...




W zeszłym tygodniu mój Mężuś obchodził urodziny :) te ostatnie z dwójeczką z przodu ;) była w tym czasie u nas moja mama, więc poprosiłam ją o upieczenie biszkoptów, wymyśliłam sobie masy (budyniowa z ananasem i czekoladą, taka jak do karpatki i bita śmietana z żelatyną i truskawkami) i torcik wyszedł całkiem niezły...udało mi się zrobić tylko takie zdjątko...


Poniższa tacka-stół dla mojego jubilata :) odkąd się znamy obiecał mi, że ZROBI mi taki stolik, żebysmy mogli śniadania w łóżku jeść nie wylewając kawy na pościel (haha-co nam niezdarom często się zdarza ;) )
czekałam, czekałam ;)...8 lat i w końcu postanowiłam, że ja zrobię to dla Niego, dla nas :) i wyszło takie oto coś :)



Żeby tak nie zmarnować wieczoru wyrobiłam ciasto drożdżowe :)...rośnie mi już, więc zaraz zmykam co nieco podziałać...

Pozdrawiam i miłego weekendu życzę...podobno ma być słoneczny :)


13 komentarzy:

  1. hm to masz dzisiaj podobnie jak ja:) tylko ja przy robótce siedzę:) a tacka super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozpieszczacie się:) wszystkiego naj dla męża. A my właśnie zjadamy torcik malinowy na urodziny mojej mamy. Tacka jest prześliczna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne tacka, idealna na śniadanka do łóżka:))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna tacka:) na pewno idealnie się sprawdzi w swoim zadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cisza wieczorem koi :) tym bardziej zmęczone matki :) zdrówka dla męża :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkiego najlepszego dla męża ..zazdroszczę tacki

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że małżonka wyręczyłaś z tą tacą, bo pewnie kolejne 8 lat byś pościel odplamiała ;) Zazdroszczę ci tych "chęci piekarniczych" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyjemny jesienny wieczór u Ciebie:) bardzo nastrojowo i smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna tacka. Ciekawy motyw.
    Też taką kupiłam(jeszcze nie pomalowana)
    ale dziś dostałam na niej śniadanko do łóżka.

    OdpowiedzUsuń
  10. No proszę, Twój Mąż z mojego rocznika :-) Sto lat!

    Tacka jest świetna :-) Pozazdrościć :-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna tacka :) A co to za gazetka, wygląda inspirująco ? I te pyszne czekoladki obok, że o torciku nie wspomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zapraszam do mnie na wymiankę kolczykową
    http://mojakoralikowapasja.blogspot.com/2012/09/wymianka-z-okazji-100-postow.html

    OdpowiedzUsuń