Przez krótką chwilę...

środa, 19 września 2012

Pożegnanie lata...?

Dzisiejszy dzień do południa był ładny, w miarę pogodny...na przedpołudniowym spacerze nazbierałam z Zosią różnych jesiennych roślinnych skarbów, które znalazły miejsce w recyklingowej decou-puszce :)



Poza tym udało mi się WRESZCIE zrobić dla siebie herbaciarkę (dostałam ją od Mężusia już w LUTYM) - oczywiście z ulubionym motywem kwiatu jabłoni...na takie deszczowe popołudnia jak dzisiejsze będzie łatwiej przypomnieć sobie ciepłe wiosenne i upalne letnie dni patrząc na rozkwieconą szkatułkę ;)


Mam nadzieję, że wkrótce wrócą piękne słoneczne dni...przecież pomimo wszystko wciąż mamy lato...pożegnamy je wkrótce...

POZDRAWIAM WAS CIEPŁO...
Dziękuję, że zaglądacie :)

16 komentarzy:

  1. Śliczna herbaciarka:))Ja również czekam na słoneczko, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna herbaciarka:) ten motyw kwiatów jabłoni jest cudny:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas bylo tak samo, rano ładnie, słonko a potem...eh brzydko zimno i ponuro:) ale fajnie jest się rozchmurzyć czytając posty:) śliczna herbaciarka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny wazonik, a herbaciarka urocza! U nas też brzydko:(

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie dzisiaj pogody do spacerku nie było ale za to sprzyjało sprzątaniu:) a wytworki cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam w domu recyclingowi puszki. dwie. jedna dużą w kuchni służy jako pojemnik na łyżki, chochle itd, a druga, mała na długopisy :)
    z deco bałabym się zmierzyć...
    u nas wietrznie i brzydko dziś było. ostatnio pogoda nas nie rozpieszcza.

    OdpowiedzUsuń
  7. a u mnie dziś leje od rana zupełnie przemokłam na zakupach

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie jest tak zimą tęsknię za wiosną i latem za pracą w ogrodzie itp. latem już sierpień wrzesień marze o zimie ciepłych skarpetach zapachu pieczonego chleba i trzaskającym mrozie za oknem :) Wszystko ma swój urok zapach i czas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zaprosiłaś jesień do domu, :)
    fajna ta herbaciarka, muszę sobie chyba podobną sprawić
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Herbaciarka bardzo delikatna, bardzo ładna. A skarby jesieni - chyba czas na wycieczkę do lasu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczna herbaciarka; puszka też ładniusia i jak pasuje do czarnego bzu !

    OdpowiedzUsuń
  12. herbaciarka jest przesliczna a i listeczki cudne pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zobaczyłam zdjęcie z gałązką bzu pomyślałam ,że Ty też wzięłaś się za przetwory. Ja wczoraj pierwszy raz w życiu zrobiłam sok z czarnego bzu, dobry na przeziębienie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka słodka ta herbaciarka.
    Ja też planuję jakąś sobie zrobić
    ale jeszcze nie wiem z jakim
    motywem.
    Dzięki że zaglądasz do mnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna herbaciarka, śliczny motyw :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń