Przez krótką chwilę...

czwartek, 15 listopada 2012

Trochę koralików...

Witajcie...dziś nie zadręczam żadnym sernikiem, ale uwierzcie mi ja nie jestem specem od pieczenia, a to ciacho wychodzi zawsze i ZAWSZE jest tak samo pyszne...lubię gotować, eksperymentować, za pieczeniem nie przepadam ;) ale jeśli już mam coś zrobić w kuchni to chcę, żeby było prosto i smacznie. Ten sernik spełnia moje oczekiwania :) dlatego z czystym sumieniem jak nic innego POLECAM.
Wczoraj natomiast wyżyłam się koralikowo...po spacerze z małą udało się, że poszła spać (chyba wiatr i słońce ją tak wymęczyły) ja nadrobiłam koralikowe zaległości...wróciłam do "gronek" ...do tego cudne wczorajsze słońce pozwoliło na zrobienie jasnych fotek...dzisiaj dla odmiany pomęczę Was zdjęciami biżutków :)





Natomist te śliczne koniki zamówiłam u Marty...kiedy je zobaczyłam, nie mogłam się oprzec ich urokowi :)
przywędrowała do mnie pięknie zapakowana paczuszka z filcowym serduszkiem, które zasili moje "hand made'owe" ozdoby świąteczne :)
DZIĘKUJĘ Marta! Koniki już w trakcie zdobienia.


Chyba byłam grzeczna ;) bo Mikołaj mnie odwiedził...a na poważnie, byłam w ogromnej potrzebie! Brakło mi kabaszonków :( nie potrzebowałam nic innego, brakowało mi tylko ich, z pomocą zwróciłam się do Dorotki...2 dni po mailu z prośbą listonosz przyniósł mega-kopertę! Zdziwienie było wielkie - kabaszonki aż tak zabezpieczone? A gdzie tam, dobra duszyczka Dorotka dołożyła mnóstwo przydasiowych akcesoriów: serwetki i słodkości...
Dziękuję Ci bardzo Dorota!


Dzisiaj mgliście i przymrozek też chwycił...typowo listopadowa aura :)
Nastrojowo jest...
POZDRAWIAM!

17 komentarzy:

  1. Twoja biżuteria jest piękna, ta błękitna mnie zauroczyła.
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne biżutki:))Fajny prezencik od Mikołaja:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  3. te koniki, bym zostawiła w takim surowym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne koraliki:)Czekamy na koniki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dość że zdolna i to jeszcze taka grzeczna. Ideał normalnie :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale Ty masz zręczne paluszki!!!
    Piękna biżuteria:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy zestaw biżutków normalnie mnie urzekł.Prezencik od Mikołaja super.

    OdpowiedzUsuń
  8. cudne te bizutki co jedna to piękniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne biżutki :) Gronkowe bransoletki są boskie !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczne biżutki :) a ja ostatnio wszystko gubię:( a prezeńcik od mikołaja super w sam raz na nowe śliczne tworki twoich zręcznych rączek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham te Twoje bransoletki :)Ta niebieska jest przepiękna :) Fajne te koniki na biegunach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie cudne ale ta niebieska jest po prostu niebiańska ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne te biżutki gronkowe :) A prezentów dostałaś, że hoho... :) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne prezenty, ciekawe jak ozdobisz koniki:) Biżutki śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa jestem co zmalujesz na konikach :)
    P.S. Gdzie zaopatrujesz się w koraliki??

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow!!! Ale piękna biżuteria!!! Biała i niebieska najbardziej mi się podoba :)))A te koniki-rewelacja :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Biżutki śliczne i pracochłonne, przy Zosieńce pewnie trudno zrobić na raz

    OdpowiedzUsuń