Przez krótką chwilę...

wtorek, 27 listopada 2012

Wymianka kaszubska i inne zaległości

Ostrzegam, że dziś długaśnie będzie.
Bo znowu się nazbierało!! 
Zacznę od wymianki, na którą się zapisałam na TUTAJ
była to wymianka inspirowana haftem kaszubskim...moja wymiankową parą okazała się Ania . Z Anią już wcześniej umówiłyśmy się na prywatną wymiankę, ponieważ bardzo spodobały mi się przedmioty jakie wyczarowuje z papieru a zwłaszcza jej PAPETERIE. Ja jestem tradycjonalistką, co to PRAWDZIWE listy jeszcze pisze ;p
Ale do rzeczy...wymianka z Anią była prawdziwą przyjemnością! 

Każda rzecz cudownie opakowana, w każdym najmniejszym pudełeczku czekał do odkrycia jakiś drobiazg...sami zobaczcie...oto co otrzymałam od Ani w kaszubskiej wymiance :





Woreczek mnie zachwycił!! (będzie na suszone grzybki) piękna papeteria z motywem kaszubskim, do tego biżu i zakładka i całe mnóstwo innych pięknych przedmiotów. Zosia za to ma do kolekcji nową zabwakę-kaszubiankę :p
BARDZO DZIĘKUJĘ wszystko jest cudowne i znajdzie u mnie swoje miejsce :) 

Dziękuję też organizatorce za taki inspirujący temat wymianki.
A oto, co ja zrobiłam dla Ani, lusterko, szkatułkę oraz świecznik:


 Troszkę przydasiów i słodkości:


W paczce od Ani znalazłam jeszcze takie cuda (wcześniej umówiłyśmy się na prywatną wymiankę) 


Jestem zachwycona wszystkimi drobiazgami jakie Ania wykonała dla mnie :)
Ja dla Ani zrobiłam herbaciarkę, którą już pokazywałam i dodałam papierowe przydasie dla czarodziejki, która z papieru potrafi zrobić wszystko! Ania nazwała ten zestaw "papierowy zestaw kreatywny"...brak zdjęcia ;)


I to jeszcze nie wszystko, moja część świąteczna dla Ani jeszcze się robi, mam nadzieję, że do Świąt zrobię...takie świąteczne niespodzianki były jeszcze dla mnie:





Te gwiazdeczki do złudzenia przypominają "pudrowe pastylki"-prawda? Wszystko jest słodkie!! 
Dziękuję Aniu za serce, jakie włożyłaś w wykonanie tych ślicznych przedmiotów.

W międzyczasie z inną Anną umówiłam się na prywatną wymiankę, poprosiłam ją już tradycyjnie o jej szyciowe woreczki i...woreczki mini, ponieważ chciałam zrobic z nich "kalendarz adwentowy"...cel zamierzony a tak wyglądała nasza wymianka. 
Dla Ani przygotowałam przydasie decou (sama wiem jak na początku trudno skompletować było wszystko co konieczne!) i bransoletę w błękitach...




Ania wszystko uszyła ręcznie :)
Dziękuję Aniu za woreczki, już pomału spełniają swoją funkcję :)

A na zakończenie SMACZNEGO...murzynek...dokładny opis wykonania TU... 

Przepis za Anią:
1 kostka margaryny mlecznej
8 łyżek zimnej wody
2 szklanki cukru
3 łyżki kakao
4 jajka
2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
inne dodatki, jak rodzynki, orzechy - według gustu i uznania


Pyszny, słodki, delikatny, lekki, puszysty :)

Słodkim akcentem na razie kończę :)
POZDRAWIAM i dziękuję Wam za odwiedziny

DOBREGO DNIA

13 komentarzy:

  1. u nas to ciasto zwane jest "salcesonem". robiłam je już wieloma dodatkami i w różnych wersjach. zawsze wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. same śliczności:) a ciacho wygląda pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tynko tyle pięknych rzeczy na raz to chyba jeszcze nie było.

    OdpowiedzUsuń
  4. Można powiedzieć, że Mikołaj przyszedł do Ciebie bardzo wcześnie w tym roku!! Widać,że grzeczna dziewczynka z Ciebie:)) Same cudności!!

    OdpowiedzUsuń
  5. No moja kochana, to prawdziwy worek Mikołajowy!!!
    Masz się z czego cieszyć. Zdolne dziewczyny jesteście:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak słodko, że aż się łezka kreęci. Nie ma takich słów, które by oddały to lepiej, więc... =*

    OdpowiedzUsuń
  7. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Uuuu ale dużo prezentów :) Same cudeńka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo wspaniałości:)Same cudeńka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. I te herbaciarki,która mi się marzy i wszędzie je podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Same śliczności:)Ciacho wygląda przepysznie:))

    OdpowiedzUsuń