Przez krótką chwilę...

niedziela, 30 grudnia 2012

Robótkowo...

Kilka rzeczy udało mi się zrobić jeszcze przed Świętami, oto co między innymi powstało w tym czasie...
zdjęcia słabej jakości, najczęściej robione późną porą...bo wtedy mnie dopada wena a i z praktycznego punktu widzenia to najlepszy czas na robótki w ciągu dnia, mogę śmiało działać, w spokoju :)
Przedmioty są już u swoich nowych właścicieli :)

Powstało kilka podstawek pod kubeczki :




Taca...


Herbaciarka...

Chustecznik:

Teraz na tapecie biżu, bo dawno nie robiłam ;)

Nie wiem jak u Was, ale u mnie od rana słońce, chociaż powietrze mroźne...uwielbiam taką pogodę!

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie słowa jakie pozostawiacie.

 Pozdrawiam...


sobota, 29 grudnia 2012

Zapchana skrzynka pocztowa, czyli poświątecznie

Dzień po świętach było tak ślicznie jakby to był jakiś październikowy słoneczny dzień...poszłyśmy z Zosią na długi spacer...w drodze powrotnej otworzyłam skrzynkę na listy, z której wysypały się cudowności...kilka przesyłek trafiło już przed świętami, ale zdecydowana większość właśnie w czwartek :)
A teraz chwalipięctwo...przesyłek pilnuje Aza...

Od Kasi-dakoli
 
Od Wioli


Od Tereski

Od Moniki

Od Mirki

Od Kasi



Od Justynki

Od Iwonki

Od Gosi
Od Agnieszki
Od Agnieszki http://agnieszka-krason.blogspot.com

W podziękowaniu za wysłanie przedmiotów na aukcję charytatywną

Dostałam też cudne biedronkowe prezenciki :) jeden z prywatnej wymianki i drugi zupełnie niespodziewany :)
Ukończenie planu pt. "pokój dla córci" przewidywany na jej roczek  ;)
 Wtedy pokażę każdy biedronkowy szczegół, który mogę mieć dzięki Waszym zdolnościom...jak np.:
Z wymianki z Asią http://asiab-mojehafciki.blogspot.com...
Asiu zdjęcia pożyczyłam od Ciebie, nie zrobiłam lepszych :( 
A biedronki od razu po rozpakowaniu cieszyły się zainteresowaniem dziecięcia, pierwsze co zrobiła, to zrzuciła ze stołu, żeby sprawdzić, czy te biedronki potrafią latać.
Bardzo dziękuję za wymiankę Asiu.





A tu poszewka-niespodzianka na podusię od uzdolnionej Lili http://zabawyznitka.blogspot.com
...prześliczna DZIĘKUJĘ:


Bardzo Wam dziękuję za kartki, ciepłe słowa i życzenia :)
 ...uwielbiam tradycyjną formę składania życzeń :)
Straszną tradycjonalistką w niektórych kwestiach jestem ;)
Dzięki Waszym śnieżynkom i innym świątecznym cudnościom dom nabrał charakteru :)


POZDRAWIAM ciepło!

środa, 26 grudnia 2012

Kwiatowa lub owocowa...

...tak nazywa się czwarta rocznica ślubu, którą dziś z Mężusiem obchodzimy :) 
Także drugi dzień Świąt ma dla nas dodatkowe znaczenie.
Świętujemy bez szaleństw...jesteśmy MY a to najważniejsze, niezmienni w uczuciach...
I minęło już 4 lata :)
Zapraszam na nasze rocznicowe ciacho (przepis) "Pychotka" nie tylko z nazwy, obłędnie słodka!! 


Natomiast na obiedzie i kolacji królowała nasza ulubiona zupka, o której już kiedyś wspominałam, idealna na przeziębienie, czy przejedzenie ;) w sumie lekka, rozgrzewająca i ostra...(na bazie fileta z kurczaka, kiełków, pędów bambusa, mleczka kokosowego i ostrej papryczki...POLECAM...super) nie robimy jej często, raczej na jakieś nasze okazje :) a dziś taka właśnie była :)


Serdecznie pozdrawiam...


wtorek, 25 grudnia 2012

Maleńka miłość...

...narodziła się dziś w nocy...maleńka a jakże wielka...




Kolejnych pięknych świątecznych dni Wam życzę, spędzonych w gronie najbliższych :) czasu przepełnionego miłością i czułością, troskliwością o drugiego człowieka...


 Serdecznie dziękuję Wam za życzenia...


niedziela, 23 grudnia 2012

Świątecznie...już prawie

Wpadam tu jeszcze nie po to, żeby złożyć Wam życzenia... 
Przy Wigilijnym stole zasiądziemy już jutro :) jutro będziemy się łamać opłatkiem, składać sobie życzenia...
Dziś jeszcze roboczy pościk...a potem już słodkie leniuchowanie i spędzanie czasu z najbliższymi :)
Nam udało się wczoraj ubrać nasze drzewko...Zosia pomagała ;) najbardziej upodobała sobie jak i ja w tym roku-muchomorki ;)



Na parapecie w kuchni też się świątecznie, w zasadzie to najbardziej pierniczkowo :) zrobiło...



I trochę pierniczenia...l e b k u c h e n (z tego przepisu)  super przepis, zrobiłam je w tym tygodniu, są smaczne, z wyraźną cytrusową i korzenną nutą :) trochę jakby "ciągnące" ciężkie...po prostu dobre :)






A teraz już zmykam...na ostatnie przełożenie ;)... piernika powidłami i jutro tylko barszczyk i karpik do zrobienia :) ale rybka to specjalność mojego Mężusia, więc mu nie będę wchodziła w paradę :)

Cudownie świątecznie się u Was zrobiło... 
A ja pozdrawiam jeszcze przedświątecznie :) 
I życzę takiego bezstresowego RELAKSU:



:)

sobota, 22 grudnia 2012

Między sernikiem a makowcem...wymianka świąteczna

Święta tuż tuż...już za rogiem...już za chwilę...
A ja do tej pory jeszcze nie pochwaliłam się swoją paczuszką jaką otrzymałam w ramach WYMIANKI ŚWIĄTECZNEJ zorganizowanej przez Joasię...


moją parą wymiankową była Monika...oto co od Niej otrzymałam:



Ta czerwona malutka torebka wypełniona była anyżem, który cudownie pachniał kiedy otwierałam kopertę...wysypały się z niej te cuda...Karteczka z piernikowymi ludkami, misternie wykonana wstążkowa bombka oraz szydełkowy aniołek...poza tym serwetki, wstążeczki, kawki, herbatki i stroikowe przydasie: orzechy i szyszki. Moniko dziękuję za prezenciki.
Ja dla Moniki zrobiłam "anielski komplecik" szkatułkę i podstawkę pod kubek, do tego komplecik biżu z "Panem Piernikiem"...puszkę decou z hand made pierniczkami i innymi słodkościami...dorzuciłam też przydasie :)




Joasi bardzo dziękuję za wdzięczny temat wymianki a Monice za prezencik :)

W tym roku leniwie święta się zbliżają ;) tzn w domu dopiero dziś ubraliśmy choinkę, dziś piekę ciacha...jutro odpoczywamy w trójkę...a z nowości to Zosia od kilku dni już nawet mojego, czy Mężusia palca do "asekuracji" przy chodzeniu nie potrzebuje...czas leci!!! I to jak!!!
Znajdźcie w tym szalonym teraz tempie CHWILĘ dla SIEBIE :)

 POZDRAWIAM ciepło i jak w tytule, lecę sprawdzić, czy makowiec się już upiekł...

niedziela, 16 grudnia 2012

W terminie na wczoraj

Wczoraj powinnam zamieścić tego posta, ale jakoś nie wyszło :(
Udało mi się załapać u Diany na trzecią odsłonę Klubu Kreatywnych Kochających Tworzyć :)
Tym razem w składzie: Diana, Beata i ComoLaLuz i ja...zapraszam do dziewczyn :) ich prace są inspirujące!

Zestaw startowy na pierwsze tworzenie podesłała nam Diana, zdjęcie zapożyczone z jej bloga.


A oto co zrobiłam :





Dziś krótko, bo zamierzam dokończyć ostatnią turę pierniczków :)

A te makowe ciasteczka powstały jakiś czas temu jako eksperyment...niezłe...bardzo kruche i fajne do chrupania :)


POZDRAWIAM i dziękuję za odwiedziny :)