Przez krótką chwilę...

niedziela, 6 stycznia 2013

Czas...

Każdej z nas go brakuje :)
Jak to się dzieje, że czy mamy dziecko, pracę i pasje i dom na głowie, czy byłyśmy studentkami-wolnymi duchami  (powiedzmy, że tak było ;p)...zawsze to samo : brakuje czasu?
To jakiś fenomen...
W sumie i tak nie narzekam, w miarę potrafię go w taki sposób zorganizować, że udaje się zrobić to, co należy do obowiązków (a co obowiązkowe zwykle nie należy do naszych ulubionych czynności) i zostaje jeszcze czas na to, co przyjemne...niekiedy - a nawet bardzo często...no dobra! zazwyczaj ...a nawet zawsze mój czas na przyjemności (czyli rękodzielnicze twory) to czas drzemki Zosi (o ile jest w ciągu dnia) i późne wieczory, wręcz noce...
Ale to wtedy, gdy panuje cisza, zakrada się wena...
Oto efekty wczorajszego nie-spania-do-późna ;)


Konik (od Marty...wreszcie pomalowany i polakierowany, chociaż surowe drzewo też cudne było!) i przybornik dla córci...co prawda z przybornika jeszcze nie będzie korzystała, ale kredki już ładnie trzyma i jak to prawie roczniaczek do buzi  kredki świecowe w celu poznania ich smaku lądują częściej niż jako kreski na arkuszach papieru ;)
A tu komplecik stołeczek i skrzynia...też do pokoju Zosi...początkowo myślałam, że przyozdobię je motywem ze sprezentowanego przez przyjaciółke papieru ryżowego...ale koncepcja wczoraj się odmieniła! :) i zakochałam się na nowo w makach ;p ...wymagają jeszcze lakierowania...ale noc długa jest ;)




Nieco biżutków...Wiola przysłała mi masę różności z moim ulubionym wyzwaniem: "zrób z tym coś"...więc zrobiłam:





I na koniec jeszcze butla...rzadko je robię...co widać ;)



Udanej reszty styczniowego popołudnia!
Pozdrawiam
PS. zima wróciła...na zewnątrz biało się zrobiło.

17 komentarzy:

  1. Ale z Ciebie nocny marek, piękne prace powstają. Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko cudne kochana jak zawsze:) maki są piękne szkoda że tylko latem można sie nimi ciszyć:( u mnie też zima na całęgo biało za oknem:) najbardziej cieszą siędzieci:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałaś kreatywną noc :) śliczne biżutki, ale jestem szczególnie zachwycona makowym kompletem - stołeczek jest genialny i mam na myśli nie tylko przepiękne zdobienia, ale także jego konstrukcję - gdzieś kiedyś czytałam, że dzieci są niegrzeczne przy jedzeniu (znaczy wiercą się itp.) bo na "dorosłych" krzesłach cierpną im nogi pozbawione podparcia. Nie wiem, czy to prawda a sama na dzieciach się nie znam, ale w przyszłości na pewno będzie Zosi wygodnie na tym pięknym stołeczku :)
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne rzeczy zrobiłaś:)
    Ja nie umiem w nocy tworzyć...jestem jak kury po zmroku nic nie zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności stworzyłaś:) Pozdrawiam ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę kolejnych nie przespanych nocy ;) Pięknie Tobie wychodzą :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. eh nie ma co.. zdolna jesteś!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, tak...rękodzielnicze nocne marki z nas są ;))) Super wytworki!! Pozdrowionka ślę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ahh..nie wiem sama co bardziej mnie zauroczyło, przybornik, skrzyneczki, biżuteria czy buteleczka. Chyba jednak przybornik na kredki bo sama ostatnio myślę dużo nad własnoręcznie zrobionymi rzeczami dla synka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ wspaniałe rzeczy do pokoju Zosi zrobiłaś no cudowne po prostu

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi imponujesz:)Ale z tym czasem to prawda, ciągle jest byle do, byle do np piątku byle do nowego roku itd itp pora wziąć przykład z Ciebie i też się zorganizować!

    OdpowiedzUsuń
  12. same slicznosci stworzyłas ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana jakie śliczne cudeńka:)Wszystko jest piękne:)Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czas bardzo twórczo wykorzystany :) Wszystkie prace piękne, stołeczek to mój faworyt !

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne decu... ciekawe kiedy ja zacznę mebelki ustrajać ?...
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też zawsze tworzę w czasie drzemki lub bardzo późnymi wieczorami :) Ten brak czasu to jakieś przekleństwo :P Tez chcę Lence zrobić pojemnik na kredki :) Piękny makowy komplecik, a z biżutkow chyba najbardziej mi się podobają te zielonkawe :)

    OdpowiedzUsuń