Przez krótką chwilę...

środa, 16 stycznia 2013

I coś jeszcze...

...jeszcze ostatnia tura biedronek...tym razem w wersji małych kanapeczek...
smacznego :)


Wśród podarków urodzinowych dla Zosi znalazło się kilka takich wyjątkowych, bo rękodzielniczych...a nic tak nie cieszy jak serce włożone w wykonanie takie DZIEŁA...
Dziękujemy także za życzenia dla Roczniaka!! :)
a teraz czas na pochwalenie "ciotek" i podziękowanie :)

Od "Cioci" Oli Zosia dostała tą zrobioną szydełkiem sówkę...śliczna jest prawda??


Kiedy pomagałam Zosi w rozpakowaniu paczuszki od "Cioci Ani" pierwsze skojarzenie-kurczę, jaka śliczna, a ja takiej wszędzie szukałam takiej prawdziwej tradycyjnej Zuzi, gdzie kupiłaś? a Ania mi na to: zrobiłam...
Wszystko łapkami swoimi zdolnymi pozszywała, nie używała żadnych wykrojów, szablonów, ot tak - pomysł zrodził się w głowie a reszta się po prostu działa :)

A tu kilka zbliżeń:





I jeszcze misiak od "Cioci Gosi" to wciąż ta sama zdolna osóbka, która opiera się przed założeniem bloga...a pomysłów ma 100 na minutę, a najlepsze jest to, że je realizuje...może kiedyś się da namówić wreszcie, żeby się podzieliła swoją pasją?


Myślę, że Zosia będzie miała śliczne pamiątki!!! :)Bardzo dziękujemy :)

Pokażę Wam też efekt wymianki z przezdolną kobietką, do której trafiłam i zakochałam się w jej wytworkach...KASIU "kradnę" Twoje zdjęcie...
Kasia zgodziła się na wymiankę...spodobała mi się, ba zauroczyłam się jedną z jej bransolet i zapytałam, czy by dla mnie podobnej nie zrobiła...zgodziła się...podziwiajcie :)



Nie wiem czemu ;) ale dostałam też prześliczny pierścionek do kompletu oraz zakładkę KONIKA MORSKIEGO :) słodkości Mężuś porwał, wszak galaretki pochłania ;)
W zamian za te cuda Kasia bardzo lakonicznie mi podpowiedziała, że chce "jakieś makowe cosie"...więc posłałam Kasi makowy świecznik i zakładkę:


Oraz biżutkowy makowy sekretnik (Kasiu zdjęcie od Ciebie...ja nie zrobiłam w ogóle :( )


I serduszko do kolekcji:


Bardzo dziękuję za tą wymiankę... :*

I jeszcze jedno...dziękuję Asi za wyróżnienie...


Fakty o mnie już znacie niektóre ;) a z nominacją coraz trudniej...tylko 15 ? 
Więc kto chętny zapraszam po odbiór wyróżnienia :)
Przebrnęłyście?

To już nie męczę...pozdrawiam i DOBREGO DNIA ŻYCZĘ!

23 komentarze:

  1. Prezenty wspaniałe, a biedroneczki wyglądają bardzo apetycznie:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsze życzenia dla Zosi (spóźnione ale szczere) :*
    A biedroneczki tak apetycznie wyglądają że sama bym chętnie taką porwała (choć po tej anginie brak mi apetytu ;))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne prezenty dostała Zosia :) Jeszcze raz dużo szczęścia i zdrówka :* A Wasza wymianka znakomita :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz kobieto głowę do tych biedronek:) Wyglądają świetnie!!!
    A wymianka super, no i wyróżnienia gratuluję:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. same cudnosci pozdrawiam cepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  6. Tynka... widzę, że coraz więcej smakowitości pokazujesz ... jak dla mnie super ...
    i decu śliczne
    buziaki przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bransoleta faktycznie piękna. Muszę kiedyś spróbować wymianek;)
    Maki... mój ulubiony motyw zaraz obok słoneczników i folkowych wzorów:)
    Pozdrawiam.

    p.s. kanapeczki super. Kiedy Ty znajdujesz na to wszystko czas?

    OdpowiedzUsuń
  8. biedronkowe szaleństwo.
    sama wymyślałaś te biedronkowe jedzenie czy szukałaś inspiracji w internecie.
    lalka jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile godzin ma Twoja doba chyba wiecej niż 24 kiedy Ty to wszystko robisz, a do tego piękne i niepowtarzalne

    OdpowiedzUsuń
  10. inspiracje częściowo zaczerpnięte z neta (niektóre z Was mi podsyłały pomysły za co jestem ogromnie wdzięczna :) ) częściowo samo z siebie wychodziło ;) jak muffinki...dopóki nie miałam barwnika nie sądziłam, ze takowe powstaną ;)
    a czas...jest pojęciem względnym ;)
    Wy tak samo ogarniacie wszystko-dom, dzieci, pracę i starcza nawet na pasje...
    Wychodzę z założenia, że im więcej do zrobienia tym więcej można zrobic :)
    Pozdrawiam Was!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wymianka i prezenty :) Bardzo fajną bransoletkę dostałaś. W kwestii galaretek i porywania - wiem doskonale jak to jest, Mój R. też galaretkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana smakowicie:)I jakie cudeńka:)Zuzia lalka nie duża:)Super prezenciki dla ZOSI:)I Twoje też śliczne:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zosia dostała super prezenty. I ja też:) Dziękuję Ci bardzo! Biedrony słodkie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bombowy pomysł z biedronkami na kanapkach!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zosia dostała śliczne prezenty :) a wymianka też super
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Słodziutkie biedroneczki :) piękne prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no to jestem w tyle!!!!Zosia już roczek świętowała!!!Niech jej sie wiedzie w życiu jak najlepiej a Tobie Mamuśka życzę samych fajnych chwil z córcią i masę cierpliwości dla Aniołka!!!!lalę uszyłaś pierwsza klasa!!i że to niby pierwszy raz...szok!!!!Super Ci wyszło!!!!buziaki ślę!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. sto lat:)Słodkie biedronki i cudne niespodzianki,pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  19. wspaniałe prezenty
    pozdrawiam i sto lat!

    OdpowiedzUsuń
  20. Takie kanapeczki biedroneczki to mój synek niejadek pewnie by zjadł i nie wybrzydzał :)
    Złote ciocie , wspaniałe prezenty !
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz całkowita racje - wszystko co robinione od serca lgnie do serca inaczej.Ja dostałam dwie panie misiowe podobnne do Twojego misia a radość z jaką dziewczynki nimi się opiekują jest nie do opisania...to działa.
    O jedzonku nie wspominam , bo ile razy jestem u Cibie na blogu to tyle razy jeść mi się chce...takie pyszności pokazujesz.
    A co to wymianki to myslę ,ze dla Was obu jak najbardziej udanan - było na co popatrzeć...Pozdrawiam Ewa:)

    OdpowiedzUsuń