Przez krótką chwilę...

piątek, 22 marca 2013

Wiosna, wiosna ach to Ty????

To jeszcze nie wiosna...chyba, że w zimowym przebraniu (???)
Na parapecie tulipany...a w tle krajobraz śnieżny... 


Maluszki śpią, dom ogarnięty...jest chwila żeby zrzucić zdjęcia...karteczki zrobione jeszcze przed urodzeniem Antosia, teraz czekają na wysłanie...




Oczywiście w gadżety papierowe (kwiatuszki, jajeczka, zajączki i etc.) zaopatrzyła mnie Iwonka - DZIĘKUJĘ...a potem już była tylko ZABAWA z przyklejaniem, komponowaniem...

Muszę się jeszcze pochwalić, w zeszłym tygodniu pan listonosz zapukał do drzwi i dostałam paczuszkę urodzinową od Agniesi - dziękuję za cudną serwetę!! Te "xxx" mnie rozbroiły, jest śliczna! I do tego w polne kwiaty, które uwielbiam!

 

 A na zakończenie, SZYBKA (wiadomo dlaczego) alternatywa szarlotki...zwykły biszkopt, przekrojony na pół a "szarlotkowe" nadzienie? Kilka jabłek trzeba pokroić i dusić z niewielką ilością wody...ja dodałam jeszcze brzoskwinie z puszki...gdy wszystko puści soki a jabłka będą na wpół miękkie trzeba do tej "pulpy" dodać 2 galaretki (u mnie brzoskwiniowa i porzeczkowa...stąd ten dziwny kolorek różu-fioletu)...poczekać aż masa stężeje i wylać na biszkopt, przykryć drugim płatem ciasta, posypać cukrem pudrem i do lodówki...
pycha!!!


Pozdrawiam Was wiosennie, na przekór zimowemu krajobrazowi za oknem ...

18 komentarzy:

  1. Karteczki inne , z sercem i duszą - piękne pozdrawiam Dusia [ciasta zjadłabym kęs ]

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne karteczki. Szarlotka wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartki w moim stylu, uwielbiam takie:)))
    Ty masz jeszcze czas na pieczenie ciast???? Podziwiam Cię!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kartki piękne, maki to juz lato :) ciasto wygląda pieknie szykuj jakieś dobre na Nasz nalot :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ajajaj... cudna serweta... i do chatki Ci będzie Justyś pasować !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    ja ... padam na nos... ze zgryzoty za ciepłem... hihi
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  6. ech, szkoda słów na tę pogodę.
    wyszłam dziś z Emilą na spacer, umordowałam się co nie miara.
    wszędzie zaspy i mnóstwo śniegu ;/
    co do gumek i kitek, to Emilka sama zauważyła, że jest jej tak wygodniej i włosy nie lecą do oczu. oczywiście jest trochę buntu przy samym czesaniu, ale w ciągu dnia nie ma już problemu z kitkami, niekiedy ściągnie jedną gumkę i mi ją przyniesie do poprawienia.
    próbowałam ostatnio przemóc ją do opasek, ale to jeszcze nie ten etap.
    do gumek dorosła i na opaskę przyjdzie czas.
    ściskam Was mocno!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten model szarlotki przypomniał mi smaki mojego dzieciństwa-mama często taka odmianę serwowała.....U mnie też biało powiedziałabym ,że nawet bardzo biało...

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne karteczki :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba wszyscy mamy już dość zimy.
    Karteczki śliczne, zwłaszcza te czerwone ;) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Karteczki wiosenne;) a ciasto wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. wszystko cudne jak zawsze no i zachciało mi się ciacha i trzeba jutro zrobic:)cos słodkiego:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne karteczki :) A i serwetę dostałaś piękną :) Ciacho mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne karteczki! Serweta robi wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Karteczki śliczne:)Ciacho mniam mniam:)Pozdrawiam cieplutko bo u mnie bardzo zimno brrr:)Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszędzie trafiam z opóźnieniem:(
    Śliczne karteczki:)I ciasto przepyszne, choć ja mam wersję jeszcze szybszą- ciasto zastępują biszkopty w kilku warstwach przekładane galaretkowymi jabłkami:) Ale Twoje wygląda o niebo lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Karteczki śliczne i jak zwykle smacznie u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna serwetka..a szarlotka..w sam raz do kawusi..

    OdpowiedzUsuń