Przez krótką chwilę...

czwartek, 7 marca 2013

Zasypana...

 W poniedziałek urodziny miałam...te ostatnie z "2" na przodzie haha...Zrobiłam ciacho z tego PRZEPISU, mojego zdjęcia brak...w smaku super, lubię ciasta tanie a dosyć efektowne, niestety moje nie wyglądało tak cudnie jak na źródłowej fotce, ale samą recepturę na "łabędzi puch" polecam...
Wczoraj jeszcze wiosna, słońce i długaśny spacer z dzieckiem, a dziś za oknem deszcz i szaro, buro...dobrze, że oko cieszą jeszcze takie akcenty:

Zostałam też zasypana, na szczęście nie śniegiem a prezencikami od Was :)

Od Asi
Od Gosi
Od Iwonki

Od Joasi
Prześliczne rzeczy dziewczyny zrobiłyście!! I bardzo trafione :) Bardzo Wam dziękuję!! :)
Były jeszcze słodkości, herbatki i kawki, przy pierwszych prezencikach, ale jakoś nie załapały się na zdjęcie!

Pokażę Wam także jakie CUDA robi Ilonka...zamówiłam u niej duże kosze z papierowej wikliny, bo jak wiadomo szewc bez butów chodzi, a mi kosza takiego rozmiaru jeszcze nigdy nie udało się wypleść, zresztą wiecie jak to jest, żeby zrobić coś dla siebie ciężko o mobilizację. Specjalnie prosiłam Ilonkę żeby ich nie malowała bo miałam na nie pomysł, ale takie kolorowe wyglądają super! Pod pędzel pójdą tylko okrągłe :) 




Od Ilonki dostałam też jej solniaczkowe serduszka, które mi się bardzo podobały, serwetki do decou i jajeczka z masy solnej do ozdobienia :) będę się i ja bawiła :)
Bardzo DZIĘKUJĘ!

A teraz żeby nie było że nic nie robię...na kolejne hasełko u Modrak w wyzwaniu cyklicznym "Marzy mi się..."...

 
tym razem wycieczka, podróż, powstała taka oto interpretacja tematu, bo przecież nieważne GDZIE, ważne z KIM:


Słoik na kawkę oraz podkładki pod kubki :) razem z Mężem nie jesteśmy z tych co "gps'ów" używają ...ale jesteśmy z ery MAP, mój geograf wciąż mnie poucza...ale to dobrze! 

I zapraszam na pourodzinowego torta, którego dopiero wczoraj zrobiłam, jakoś wcześniej czasu nie było ;) za dużo się dzieje...a poza tym "łabędzi puch" był prawie jak tort...niemniej jednak u nas w domu jak są urodziny-musi być tort...także się częstujcie :)




 Ja natomiast rozkoszuję się chwilą dla siebie, Zosia śpi a ja popijam teraz herbatkę z miodem akacjowym (smak lata w gębie!!!) od Moniki, którą udało mi się odwiedzić we wtorek! Fajnie spotkać się z kimś z drugiej strony ekranu...Jeśli nie znacie jeszcze Moniki to prędko nadrabiać zaległości!!
:)


MIŁEGO DNIA DLA WAS :)

27 komentarzy:

  1. piękne prezenty:) a reszta apetycznie wyglada

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, pyszności ! Spóźnione, ale szczere życzenia zdrówka i weny nieustającej :) A przy okazji gratuluję wyróżnień w wyzwaniach: Diany i moim :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezenciki super! łabędzi puch wypróbuję na pewno, Twoim torcikiem też się poczęstuję, tylko kiedy ja te kilogramy zgubię....:))

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie spóźnione życzenia urodzinowe! prezenty śliczne. A tort wygląda baaaaaardzo smakowicie. Mniam!
    Dziękuje bardzo za wizyty u mnie i tyle ciepłych komentarzy

    OdpowiedzUsuń
  5. Cała masa cudnych prezentów!!! Piękne...
    I spóźnione, ale szczere życzenia urodzinowe: wszystkiego naj, niech Cię szczęście nie opuszcza!!!
    Torcik smakowity...

    OdpowiedzUsuń
  6. Sto lat Sto lat :) wszystkiego najlepszego i bardzo dziękuje ci za odwiedziny :) Niech ci miodek akacjowy w boczki idzie;) :DDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  7. Matko ale ja mam sklerozę, składam życzenia a prezencik przyjdzie troszkę później

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowności !
    Ile ty tych prezentów dostałaś :D Masakra :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne prezenty dostałaś. A ciacha apetycznie wyglądają, dziękuję za poczęstunek :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ślę spóźnione życzenia:* Torcik wygląda obłędnie, taka wisienka ostatnia po wszystkich cudnych zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spóżnione ale serdeczne życzenia Wszystkiego Najlepszego ,tort cudny,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Prezenciki śliczne:)A torcik łał a jaki pyszny:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze raz spełnienia marzeń. Masz racje szewc bez butów chodzi;)) coś o tym wiem!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkiego dobrego, prezenty wspaniałe:)pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Po pierwsze sto lat;)
    Po drugie już czytam że zasypało, znaczy śniegiem a tu takie niespodzianki;)
    Po trzecie jak zwykle można herbatkę pic i czytać co u Was:) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Justynko również dołączam się do życzeń ;) Wszystkiego naj,naj,naj !!!Nie sądziłam,że będziesz się tak szybko chwalić moimi pracami,a ja w lesie nadal ;( Muszę nadrobić tę zaległość i pokazać co otrzymałam od Ciebie ;)

    Buziaczki wielkieeee!!!! ;)*****

    OdpowiedzUsuń
  18. 100 lat kochana! :)) Cudne prezenty dostałaś, a tort wyszedł Ci pięknie i smakowicie :) Super podróżniczy zestaw na wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkiego najlepszego :)) Dużo zdrówka i realizacji marzeń oraz twórczych wyzwań :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. spóźnone ale szczere :) Wszystkiego najlepszego :) i super prezęciki dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkiego najlepszego Justynko! Trochę spóźnione, ale najważniejsze, że szczere:)))
    Smakowity torcik upiekłaś, mniammmm

    OdpowiedzUsuń
  22. wow ale tort upiekłaś.
    Prezenty wspaniałe. Kosze są śliczne. Najbardziej podobają mi się szydełkowe sukienki na jajka:) Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja jak zwykle spóźniona ... ale Wszystkiego to co ci się zamarzy !!
    Zapraszam do siebie na zabawę oraz po wyróżnienie :http://handmadeangelus.blogspot.com/2013/03/332-wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne prezenty,wszystkiego co najpiękniejsze dla Ciebie:)Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkiego naj...spóźnione co prawda ale z całego serducha.....Ewa:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Torcik smacznie wyglada:) A prezenty super.

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety późno, ale wszystkiego najlepszego!!!!Ja niebawem też będę obchodzić te ostatnie z 2 na przedzie, ale jeszcze przez miesiąc mogę nazywać Cię "staruszką";)Cudne prezenty dostałaś:)

    OdpowiedzUsuń