Przez krótką chwilę...

sobota, 15 czerwca 2013

Koralikowo, słodko i kwiatowo...czyli czerwcowo

Dziś  kolejna odsłona zabawy Klubu Kreatywnych Kochających Tworzyć u Diany 
Koraliki otrzymałyśmy od Balerinki 



Trochę się musiałam nagłowić, co z nich zrobić, nie zużyłam wszystkich... a powstały takie oto elementy biżuteryjne:
Bransoletki, pierwsza z modułowym koralikiem z zestawu startowego, w drugiej wykorzystałam pudrowo-różowe drewniane korale i dodałam ufilcowane kuleczki:


 Kolczyki:



Naszyjnik z dodatkiem koralików w szydełkowym ubranku (od Wioli) w niezwykle kontrastowych kolorach :) i komplecik "koktajlowy", czyli naszyjnik i bransoletka :



Oraz zawieszka słoneczna z serduszkiem (może być do torebki, telefonu, albo do łańcuszka) oraz wstążeczkowa broszka z wykorzystaniem szydełkowego kwiatuszka, który kiedyś dostałam od Oli.



Zobaczcie co z tych samych koralików zrobiły:
A na zakończenie czwartkowa fotka...tak pięknie maki kwitną w Krakowie :)

I jak tu nie mieć fioła na punkcie maków? 


Wczoraj wieczorem wyszłam nazbierać kwiaty bzu na kolejną porcję syropku/soku, a przy okazji wróciłam z naręczem polnych kwiatów... 
Zawsze marzyło mi się, żeby w domu mieć świeże kwiaty...wcale nie te kupne, ale takie ogrodowe, polne jeszcze chętniej! 
Teraz jest mój kwiatowy czas :)


I standardowo do kawki się poczęstujcie:
(babeczki z truskawkami: składniki suche <2 szklanki mąki, niepełna szklanka cukru, łyżeczka proszku do pieczenia>, składniki mokre < jogurt truskawkowy, pół szklanki oleju, pół szklanki mleka, jajo> dodatkowo truskawki...miałam jeszcze resztkę kruszonki...zdecydowanie fajniejsze te z kruszonką były; łączymy składniki mokre z suchymi, mieszamy, dodajemy pokrojone truskawki, wylewamy do foremek, pieczemy ok 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 170'C)


 Dobrego dnia!

15 komentarzy:

  1. biżutki cudne a ciacha i truskawki pożeram wzrokiem

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna biżuteria:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tymi polnymi kwiatami to jest tak ze pieknie wugladaja na lace w naturze. Przyniesine do domu mimo wstawienia w wode szybko traca swiezosc. Mimo to tez czasem robie takie bukieciki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie i słodko:)Maki prześliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne biżutki, a na widok babeczek jak zwykle zrobiłam się głodna :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna biżuteria i piękne maki :) A bułeczki mniamuśne :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za filcowymi kuleczkami, ale te pudrowe są super:) I nie przepadam za żółtym, ale ta zawieszka jest baaaardzo fajna:) Babeczki pychota, a maczki.... Ty już dobrze wiesz, że je uwielbiam:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne biżutki, a maki kocham bezgranicznie u nas niestety nie rosną :( ale byliśmy w weekend u rodziców mego męża tak jest ich mnóstwo i tak żałowałam ze nie wzięłam aparatu by móc je uwiecznić :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Super Ci wyszło , ta żółta zawieszka urocza a i maki u nas takich nie ma są tylko te polne - takie delikatne ;)))
    Pozdrawiam balerinka

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne biżutki :) Porywam babeczkę i lecę dalej !

    OdpowiedzUsuń
  11. hmmm babeczki z truskawkami.
    Muszę coś upiec!!! Może drożdżówki z owocami? Ty to zawsze narobisz mi smaka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ach jak ja lubię taką biżuterię, no i maki oczywiście :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle elegancko :)
    Justynko nie mogę znaleźć twojego e-maila... Poproszę na kami1227@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę...przez Ciebie robię się głodna..

    OdpowiedzUsuń