Przez krótką chwilę...

wtorek, 11 czerwca 2013

Rozkwiecone łąki

Już są...czerwcowe łąki, mieniące się kolorami kwiecia...urzekające zapachem... 
Po wczorajszym dniu pełnym słońca wieczorem przyszła znowu burza...tak pada i siąpi na przemian od rana... trochę łąki do domu przemyciłam, nazwy oczywiście nie znam, w rzeczywistości ich kolor jest bardziej różowy,  pachną słodko... a kwiaty bzu?? przerobione na syropek...to pierwsza tura dopiero...



 Udało mi się też wreszcie przerobić półeczkę...będę miała swoją póleczkę w kuchni na suszone zioła i kwiaty :)...dopiero jak ją zrobiłam stwierdziłam, że przesadziłam z tymi maczkami...za dużo tego...cóż... półka była pomalowana jakąś farbą olejną...kiedy nasi Tatusiowie nas odwiedzali, w międzyczasie prosiłam ich o zdrapanie tej warstwy...po odrapaniu z farby półka wyglądała tak:


Nie używałam żadnej szpachli, zostawiłam ją taką niedoskonałą, pomalowałam, bejcą i farbą akrylową, dodałam maczki, polakierowałam, teraz czekam na zawieszenie :)


Pochwalę się jeszcze przesyłką od dzwoneczka :) Kochana przepraszam, że tak późno publikuję zdjęcie, zawieruszyło się...a karteczka oczywiście w ramach wymianki "kartka na imieniny" u t-reni :)


 Ten cudowny miedziany komplecik dostałam od Oli, z którą spotkałyśmy się już jakiś czas temu...śliczny jest-prawda?? Delikatny...wiosenny...ach :)
Z naszyjnika robię sobie bransoletkę...czasami strasznie żałuję, że się jakoś tak uparłam, że nie noszę naszyjników! takie cuda robicie i podobają mi się strasznie, ale jakoś ich na sobie nie widzę :)


 Dobrze, że sezon już się zaczął...jest ktoś kto nie lubi truskawek??


POZDRAWIAM :)


16 komentarzy:

  1. Twoja półeczka jest idealna, a truskawy uwielbiam:)))pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Półeczka zdecydowanie nabrała kolorów:) Pięknie się prezentuje:) A bez uwielbiam za cudny zapach:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie półeczki :)
    A truskaweczki mniam mniem, jutro pampuszki z truskawkami hihi :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  4. Super półeczka :)) Uwielbiam zapach bzu i truskawki :)) I tak zapytam, bo nigdy nie robiłam: syrop z bzu zachowuje ten zapach, czy go traci??

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana półeczka jest cudna:)Pięknie Ci wyszła:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Półka piękna, a maczków w sam raz :) Kocham truskawki !

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna półeczka :) Jak już na niej poustawiasz co tam chcesz, to już nie będzie Ci tak przeszkadzać ilość maków ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Półka jest super :) jakbym taką miała to nie mogłabym się zdecydować jakim motywem ją ozdobić ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Justyś... piękna półeczka i taka sielska - na pewno pasuje do Twojego wystroju domku...
    widzę, że dalej Ciebie kręcą maki !
    to bardzoooo dobrze

    OdpowiedzUsuń
  10. ale piękna półeczka... ach te maki :D przesliczne

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna półeczka, w końcu mamy truskawki, pycha :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze syropek z bzu! Od kilku lat się przymierzam a jeszcze nigdy nie robiłam! A półeczka cudna :)

    http://zielona-szkatulka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna półeczka!!!A zdradź proszę jak robisz syropek z bzu..?

    OdpowiedzUsuń
  14. półeczka cudna:) sama bym taką w kuchni powiesiła:) truskawki uwielbiam i ja i moje pociechy :) zazdroszczę tego domku:) i pół dookoła:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna ta półeczka. Wcale nie za dużo tych maczków.
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie
    www.niebowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń