Przez krótką chwilę...

poniedziałek, 10 czerwca 2013

różnorodnie...

Dziś kolejna odsłona TRT (Towarzystwo Różnorodnej Twórczości) zabawy organizowanej przez Wiolę :)
Tym razem "zestaw startowy" przysłała Diana:

  
całe mnóstwo inspirujących gadżetów...niestety nie wszystkie udało mi się wykorzystać ...

Z koraliczków i po dodaniu kilku moich powstały 2 pary kolczyków i letni naszyjnik ...


Następnie małe karteczki z użyciem zielonej kartki i różnych aplikacji (ptaszki i kwiatki)


A tu słonecznikowy zestaw filcowy... broszka, bransoleta i pierścionek (za bazę pod mini słonecznik posłużył guzik)...do tego zawieszka PSZCZOŁA, OSA ??? sama nie wiem, bo jak to ostatnio mój mężuś stwierdził: "powinnaś przejść przeszkolenie z zakresu poznawania i nazywania OWADÓW"...powiedział to, gdy musiał zlecieć z dachu, bo "paniki" narobiłam, że szerszeń wleciał do domu... po poszukiwaniach "szerszenia" trafiłam w łazience na TRZMIELA... a to takie biedne, ślamazarne tyle że WIELKIE coś... no i muszę się "przeszkolić" w tym zakresie... żeby nauka nie poszła w las ;) myślę, że zawieszka imituje jednak pszczółkę :) na zdjęciu jej tył, bo "mordka" nie bardzo wyszła, do poprawki pójdzie...


Z tego ślicznego filcu powstała też okładka na notesik, doszyłam guzik, koronkę i gumkę, żeby miec zapięcie notesu. Zrobiłam go, bo przypomniałam sobie czasy swojej podstawówki, kiedy w sprzedaży nie było "wypasionych" notesików i mama robiła notesy sama, zeszyt szedł wtedy pod nożyczki żeby nabrac odpowiedniego kształtu i potem trzeba go było ozdobic ...miałyście takie notesiki??


Resztki filcu wykorzystałam do podklejenia zawieszek-etykietek na słoiki... tutaj syropek z "mleczyka"


Zobaczcie też, co zrobiły: WIOLA, DIANA i PAULYNTOLYNA
Ostatnio też zmajstrowałam kolejne klocki... "owocowe" będą służyły Zosi do poznawania owoców lata :) te babeczkowe to raczej jako ozdoba :) 



Klocki chyba wpisują się w temat zabawy u Beatki, więc je zgłaszam...

Co prawda teraz sezon na truskawki, ale nim pokażę Wam co z truskawek powstało/powstaje polecam najpyszniejsze ciasto, czyli ciasto marchewkowe z serową polewą!! Szybkie, tanie, efektowne, lekkie i wilgotne zarazem...i przede wszystkim SMACZNE! :) 
Zosia tylko "mniam mniam" na nie mówiła:



 Do kawki w sam raz ...pozdrawiam i .....



8 komentarzy:

  1. Ale pięknie szalejesz twórczo :)) Super pomysły :))

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko śliczne Justyś ale ciacho... chodzi za mną od paru dni... jutro w końcu zrobię...
    na teraz poczęstuję się Twoim

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko cudne:) a na końcu same smakołyki :) klocki rewelacja:) zamówienie składam:) na literkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa interpretacja:) Kurczaki są świetne na kartce, a ja zastanawiałam się jak je można wykorzystać. Chciałam przyszyć, ale zrezygnowałam z tego pomysłu. Sporo prac powstało:) Miałam podobny pomysł na pierścionek, ale nie wiedziałam jak go zrealizować:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. super śliczności, ukradłam Ci zdjęcie przydasi mam nadzieję że się nie obrazisz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne te filcowe wyroby. Cudny kolor.
    A Ty kochana na wsi mieszkasz i nie wiesz jak trzmiel wygląda hihih ;p
    miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pyszności i śliczności:)

    OdpowiedzUsuń