Przez krótką chwilę...

wtorek, 9 lipca 2013

Migawki z ogrodu

Słońce znowu świeci :) 
lato się czuje...
Rośnie wszystko...łącznie z chwastami...niektóre z nich piękne są ...hehe



W ogrodzie rośnie to czego wcześniejsze strasznie obfite deszcze nie wypłukały...



 I macierzanka się suszy:

I kwiaty się pojawiły
od Oli DZIĘKUJĘ...
I jeszcze warzywa i owoce i słodkości Zosi...zrobiła je dla nas  Paulinka...przesyłka dotarła wczoraj ...dziękujemy Paulinko!!
Są cudne...Zosia robiła na każdą kolejną rzecz "WOW" :) podobają nam się strasznie!


Niedawno poprosiłam Paulinkę o wykonanie takich "jadalnych" rzeczy, bo mamy w planie z mężusiem zrobić Zosi kuchnię drewnianą, te dostępne w sklepach przerażają cenami...więc ja wyrysowuję projekcik mężusiowi a on zajmuje się realizacją w stanie surowym i produkt wróci do mnie do wykończenia...mam nadzieję, że niedługo będzie co pokazać :) także Paulinko Twoje dzierganki pierwsze są a kuchnia jeszcze w planach...

Pani listonosz dostarczyła także taką przesyłkę od Ilonki...dziękuję Ilonko...śliczny igielnik w kolorze soczystej trawy...uwielbiam Wasze dziergane cuda!


A tu, jakże by inaczej...mój mały pomocnik :) jeden z dwóch oczywiście ;)


POZDRAWIAM CIEPŁO I SŁONECZNIE...dziękuję, że zaglądacie :)

18 komentarzy:

  1. śliczne ogrodowe migawki, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. ale śliczności dostałyście :) Widzę, że już u Ciebie malutkie pomidorki. U mnie narazie tylko kwiatki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz możesz się bawić z Zosią w zakupy na targu warzywnym hihi

    OdpowiedzUsuń
  4. nawet chwasty potrafią być piękne...taki mały paradoks natury :)
    dziergadełka śliczne dostałaś...i rzeczywiście z małą w stragan się pobawić, idealne do wiersza Brzechwy " Na straganie"

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności dostałaś ! Wszystko pięknie Tobie rośnie w ogródku, nawet pomocnik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas w ogrodzie również jakieś buraczki, ziółka, tylko pomidorki w tym roku niewyrośnięte, przez te czerwcowe deszcze. Bardzo fajne prezenty dostałaś. W ogóle klimatycznie tu u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Justyś... nie chwasty tylko polne kwiatki ! hihi albo zioła ...
    piękna fota ( druga ) z kwiatkami....

    OdpowiedzUsuń
  8. cudnie u ciebie a te chwasty cudnie wyglądają zresztą jak cała reszta:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Och ogródek wspaniały;) a ostatnie zdjęcie Zosi bezcenne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami i chwast zachwyca nas bardziej od szlachetnego kwiatu, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż, uwielbiam cięte kwiaty, ale są zbyt drogie i dlatego też często przynoszę do domu bukiety z rumianków, chabrów i innych takich "chwastów" :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomidorki już spore :-)))Dziergane warzywka ślicznie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie jak nie rosło tak nie rośnie, stoi w miejscu. Wiesz ę ja jeszcze nic z ogrodu nie zjadłam w tym roku?? kurcze ciesze się że chociaż wy coś pojecie .

    OdpowiedzUsuń
  14. :) Już nie mogę się tej kuchni doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W ogrodzie zawsze jest ciekawie. Masz fajnego i bardzo zaangażowanego pomocnika :)) Owoce szydełkowe śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. az tu mi pachnie tym twoim ogródkiem.:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny ten asortyment do sklepu:)) Trzeba mieć niezłe pojęcie o szydełkowaniu żeby takie cuda wyszły! A Twój ogród Justynko robi wrażenie! No i pomocnik fajny:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne rzeczy dostałaś:)Zastanawia mnie tylko to macierzanka, bo nigdy nie próbowałam..

    OdpowiedzUsuń