Przez krótką chwilę...

sobota, 17 sierpnia 2013

Czekały na mnie...

Od czwartku jesteśmy z dzieciaczkami u moich Rodziców...troszkę musieliśmy na czas naszego pobytu przystosować dom do Zosi "wszędobylstwa" i ciekawości... bo przecież schody takie ciekawe, pieski (czyli "łuf-łufki" z słowniku Zosi) nie mniej ciekawe...piasek w sadzie to już poezja...a smak pomidorków koktajlowych-mniam...no i nowo odkryta miłość mojej Zosi ...czerwone porzeczki, cierpkawe, kwaskowate w smaku, ale ona za nimi przepada... (do tej pory wszystkie sezonowe owoce jej smakowały począwszy od truskawek, poziomek, malin i jagód...wiśni nie mieliśmy i czereśni też :(  a teraz czas na porzeczki)
I to one właśnie czekały na mnie aż przyjadę ;)
i nie tylko one ;) (ale o tym CO jeszcze to następnym razem)




Czekały na mnie też zaległości... w kwietniu mój braciszek się żenił a ja z dwoma moimi brzdącami nie zdążyłam zrobić kompleciku (dodatku do prezentu ślubnego) o jakim rozmawiałam z przyszłą bratową...do dnia ślubu zdążyłam tylko zrobić "skrzyneczkę" na kartki i koperty ;) (brak zdjęcia)...a cała reszta wygląda tak...maczki chciała bratowa, to nie ja ją do nich namawiałam ;p


Komplecik już u nowych właścicieli :)

Czeka nas też zmiana wózka, tzn nakładki z gondoli na spacerówkę, bo mały Antoś już próbuje z niego się ewakuować ;) o tak:


Natomiast dla Zosi ostatnim razem jak u Rodziców byłam znalazłam swoje, a wcześniej należące do mojej mamy filiżanki ;) bawiłam się nimi...dla mojej małej to jeszcze za wcześnie na taką "dorosłą" porcelanę ;) ale wersja mini jest...więc do dziewczęcych zabaw super :)
ale jeszcze musi trochę poczekać...



Spokojnego weekendu Wam życzę :)
iście letniego!
POZDRAWIAM!

22 komentarze:

  1. Porzeczek już dawno nie jadłam :) A takich z krzaka szczególnie...zazdroszczę wsi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny makowy komplecik, a do takich kwiatowych filiżanek to i ja mam ogromny sentyment:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. zazdroszczę tej natury oj;))) komplecik jak zwykle super! paczuszkę nadam w przyszłą sobotę;)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie i pięknie- te maki są urzekające- któż by się na nie nie skusił?:) My w 5 miesiącu musieliśmy przerzucić się na spacerówkę, bo gondola Kornelkę irytowała;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mojej Lence też bardzo zasmakowała czerwona porzeczka, ale krzaczek już dawno zjedzony :) Piekny makowy komplecik :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma to jak u dziadków! Mój maluch też wcina wszystkie sezonowe owoce aż miło - porzeczki, jagody, maliny, kwaśne - nie kwaśne - wszystkie uwielbia ;) Chociaż najbardziej mnie zaskakuje, że cytrynę i ogórka małosolnego też potrafi zjeść i nawet się nie skrzywić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. maczkowy komplet cudny! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ach... nie ma jak swoje owoce... takie beznawozowe...
    widzę, że maczki nadal lubisz... hihi
    buziaki Justyś

    OdpowiedzUsuń
  9. cudności... oj wspaniałych chwil Wam życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Komlecik ślubny jest śliczny. Warto było na niego dłużej poczekać:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nasza Kasiula też objadała krzaki porzeczki, małe dzieci lubią chyba takie kwasiorki. Makowy komplecik bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  12. U rodziców musi być wspaniałe widząc chociażby te drzewa i krzaki owocowe:-)
    Dla brata wspaniały upominek przygotowałaś...
    Porcelana piękna, warto poczekać aż Zosienka podrosnie bo to wspaniała pamiątka jednocześnie;-)
    pozdrawiam cieplutko
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  13. w końcu już duży chłopak z niego, a wiadomo że ze spacerówki świat wyglada o niebo lepiej :)
    tyle rzeczy na około, a on w gondoli ma leżeć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj jak zazdroszczę tych swoich owoców:) komplecik makowy cudny, a maki to piękne kwiaty i takie delikatne więc nie dziwię się że taki komplecik miał powstać:)komplecik dla Zosi też cudny:) wiesz że takie uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  15. zazdroszczę tej klimatycznej porcelany, a na wsi dzieciom jest najlepiej

    OdpowiedzUsuń
  16. my swoje porzeczki juz dawno wyzbieralismy i co kilka dni pijemy swieże kompociki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne maczki i komplecik cudny....

    OdpowiedzUsuń
  18. Sliczny ten zestaw porcelany! Maczki cudowne! A schody dla dzieci to ciekawe miejsce dla nas doroslych klopot, bo pilnowac trzeba zeby brzdac nie spadl. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. ha...jestem z siebie dumna!:) udało mi się samej naprawić pisanie komentarzy:D

    OdpowiedzUsuń