Przez krótką chwilę...

wtorek, 6 sierpnia 2013

Jak zwykle...


Jak tworzyć to tylko w nocy...dla mnie to najlepszy czas (z wiadomych powodów, dokładniej rzecz ujmując 2 powodów...w poniedziałek ów jeden powód pochwalił się pierwszym ząbkiem) najbardziej "natchniony", bo SPOKOJNY, wyciszona ja...nocami tworzy się u mnie mnóstwo rzeczy...tak wiele pozaczynanych a jeszcze więcej niedokończonych ;) ale głównie decoupagowych, bo te potrzebują czasu...








Za dnia powstają biżutki...powstało coś zupełnie innego od zamierzonego- jak zwykle-...zainspirowana pięknymi "kompletami" bransoletek Dominiki (cudne, artystyczne wyroby !) chciałam i ja takie, jednak braki w biżutkowych zasobach spowodowały zmianę koncepcji i tak oto wyglądają moje wytwory:






Na ręce bransoletki wyglądają naprawdę ładnie...nawet się nie spodziewałam, że takie "cudaki-dziwaki" trudne do sfotografowania będą się i mi podobały ;)
Pozdrawiam Was!! :)
Dziękuję za Wasze słowa i odwiedziny :)
Dobrego dnia!


22 komentarze:

  1. oo, widzę, że produkcja na nocnej zmianie idzie pełną parą! :))) bardzo udane egzemplarze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta ostatnia jest przepiękna;)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkie cudowne!
    co następna to piękniejsza.
    takie słoneczne i letnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie! Chcieć to móc - że tak powiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne, te turkusy wyjątkowo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ... najważniejsze, że masz czas by je robić...
    ładne, kolorowe biżutki

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne... mnie urzekły te czerwienie :)
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne bransoletki !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne, letnie bransoletki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne, w sam raz na lato !
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne bransoletki w bardzo letnim klimacie:) To wspaniale, że mimo natłoku zajęć, udaje Ci się znaleźć chwileczkę dla siebie:) Oj, wiem, że te chwileczki bywają boleśnie krótkie, ale choćby bez takich, to chyba byśmy zwariowały;)
    Gratulację z okazji ząbka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwsza i ostatnia mnie zauroczyły:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie cudaki dziaki sa naparwde bardzo oryginale i ladne :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana są superanckie:)Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tynka, one są po prostu cudne.
    Rozumiem co to znaczy tworzenie w nocy, ja też dopiero późnym wieczorem mogę robić coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  16. I jest pierwszy ząbek! Super :) Bransoletki piękne :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne! podziwiam osoby które mają talent do tworzenia takich rzeczy, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj w klubie nocnych maniaków :) może powinnyśmy założyć klub sów rękodzielników. Śliczne bransoletki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Super kolorki:)Ja ostatnio padam razem z moją Zosiulą..choć dziś zasnęła wcześniej i udało mi się nie zasnąć:)

    OdpowiedzUsuń