Przez krótką chwilę...

wtorek, 17 września 2013

Chyba każdego dopada...

...a co takiego?
Najpierw WENA...prze którą się nawet spać nie chce, a następnie niemoc twórcza i niechęć do jakiegokolwiek działania!! Wczoraj miałam to drugie, wyciągnęłam sobie różne swoje szpargały, poukładałam, uporządkowałam, po czym schowałam...nie zrobiłam nic...
Dziś już lepiej!! Powycinałam wzory do ozdobienia szkatułki :) czekam na noc, kiedy dzieci będą grzecznie spały a ja sobie powykańczam rzeczy...

Wcześniej jednak udało mi się co nieco zrobić. Moja Zosia ostatnio straszna aktoreczka jest, robi minki, przegląda się w lusterku, zmajstrowałam dla niej taką toaletkę:


Nim dopadła mnie owa niemoc ;) umówiłam się z Ilonką na wymiankę...
Ona zrobiła dla mnie cudowne kosze i tace z wikliny i jak to ona dorzuciła jeszcze solniaczkowego aniołka i serducho...och...na zdjęciach to nie to samo...jak otworzyłam paczkę od Ilonki po prostu uśmiech mi z twarzy nie schodził!!
CUDOWNE są !! 
DZIĘKUJĘ Ilonko!!



Ja w zamian za te cudeńka dla Ilonki zrobiłam takie oto chusteczniki:






POZDRAWIAM Was i życzę WENY...

22 komentarze:

  1. kiedy Ty znajdujesz czas na to wszystko!! Czyżby u Ciebie doba miała więcej niż 24 godziny? O rany, toaletka przepiękna, prawdziwa artystka z Ciebie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj piękności, toaletka świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. toaletka i chusteczniki przepiękne:))

    OdpowiedzUsuń
  4. oj chciałabym mieć choć jedną taką szkatułkę...są przepiękne:) uwielbiam takie klimaty .

    OdpowiedzUsuń
  5. Chusteczniki są cudne:)Zwłaszcza ten pierwszy:)Toaletka cudo:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Slicznosci! Mnie taka niemoc trzyma kolejny miesiac. Sliczna toaletka

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam ten temat, też mnie dopada...przejdzie:) Wymianka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  8. No toaletka totalnie nie rozbroiła! Jest przepiękna!!!! Aż zazdroszczę Twemu dziecku... Wymianka bardzo udana, chustecznik z ptaszorkami najfajniejszy. Mam nadzieję, że nasza wymianka też w końcu się uda, bo paczka wędruje z przebojami już tydzień...

    OdpowiedzUsuń
  9. cudny chustecznik:) zycze weny! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna toaletke wyczrowałas !
    Cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj mnie dopadła niemoc już dawno, a co gorsze nie opuszcza:( Śliczna toaletka i prezenciki wymiankowe!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne, piękne ja czekam właśnie na nowe papiery i serwetki to też podziałam a mam co bo potrzebuję sporo drobiazgów do ozdoby pracowni...

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudnie się wymieniłyście :)
    Chustecznik z ptaszkami the best :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a już myślałam, że będzie o katarze tej jesieni...
    bo niestety weny nie mam, ale katar tak :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tą "weną" to mam dosłownie to samo!!! :) Niestety dość często... Często jest też tak, że chciałabym zrobić tak dużo rzeczy, że zanim się zdecyduję, powybieram odpowiednie kolory/akcesoria...na nic nie mam już czasu... :) Miła wymianka, piękne chusteczniki!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie pogniewaj się, ale...rób co chcesz, muszę taką toaletkę mieć:)Tzn..moja Zosiula:)Normalnie cudo!!!Kochana, przeszłaś samą siebie:)Co do weny..moja najczęściej pojawia się, jak czasu mi brakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocza toaletka i chusteczniki też śliczne :) tak to już jest z tą weną- nigdy nie wiadomo kiedy się zjawi i co podyktuje :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. ładna wymianka...
    oj dawno w niej nie uczestniczyłam

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne, te słoneczniki wyjątkowo piękne, a lustereczko romantyczne :)) Szybkiego powrotu weny :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Toaletka taka cudna że Zosia teraz tylko uśmiechać się do niej będzie :)
    Fajna wymianka , aby wena wróciła koniecznie potrzebna jest dobra inspiracja i po kłopocie ;) Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  21. Tynko kochana jakie cudowności nam tu prezentujesz! :) Ta toaletka jest zachwycająca (chyba zrobię też taką dla Lenki) a i chusteczniki sa cudne :))

    OdpowiedzUsuń