Przez krótką chwilę...

piątek, 25 października 2013

Jarzębina czerwona...

Witajcie...
Jesień nas rozpieszcza-prawda? Słoneczne i ciepłe dni sprzyjają spacerom podczas których można znosić do domu dary natury...
Wieczory coraz dłuższe, więc sprzyjają wszelkiemu robótkowaniu...z użyciem tychże darów :)
Ostatnio powstał u mnie taki oto wianek...bazę zrobiłam ze zwiniętej gazety, użyłam kleju na gorąco, gdzieniegdzie bardzo widoczny, ale wygląda to trochę jak pajęczyna, więc postanowiłam zostawić tak...




Zachęcam Was też do wypróbowania tej zupki...dyniowa z soczewicą...zainspirowałam się TYM przepisem i dziś dla mnie i Mężusia na kolację sycąca, rozgrzewająca i pyszna zupka gotowa!
U mnie w zupie: kawałek dyni, połowę mniej soczewicy(akurat miałam zieloną) papryka czerwona, cebula, por i kilka ząbków czosnku, 3 ziemniaki ...oliwa z oliwek, troszkę masła...przyprawy: sól, sos sojowy, gałka muszkatołowa, ostra mieszanka przypraw z papryczką...nieco śmietany i przecier pomidorowy do smaku...wszystkie warzywa pokroiłam w kostkę...cebulkę, por udusiłam na mieszance oliwy i masła...następnie dodałam resztę warzyw, zalałam wodą...gotowałam do miękkości, uzupełniłam ponownie wodą tak aby warzywa były przykryte, zblendowałam...doprawiłam...podałam z sezamem i pestkami dyni oraz szczypiorkiem...



POZDRAWIAM i dobrego weekendu życzę!

15 komentarzy:

  1. super wieniec:) a jak mi zupka zapachniało:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wieniec wyszedł bardzo urokliwy tylko szkoda, że u mnie w lesie jarzębiny nie ma a zupka kusząca oj kusząca...

    OdpowiedzUsuń
  3. zupka musi być pyszna- chętnie załapałabym się na miseczkę:)
    U mnie dziś jarzębina w formie konfitury- robiona first time, ale chyba będzie powtórka- pasuje mi do sera:)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie zupy, są wspaniałe i pełne smaku jesieni;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba sie skusze na zupke :) A wianuszek tak energetyczny w czerwieni :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej ależ ten wianek jest cudowny no przepiękny

    OdpowiedzUsuń
  7. jaki ten wianeczek przeuroczy ... i zupka cudna pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniały wianek, Twoja kreatywność po raz kolejny mnie zaskakuje :) A zupka też wygląda smakowicie :) My ostatnio dużo soczewicowej jemy, ale troszkę innej.. a niedawno wypróbowaliśmy Twój przepis na placek ze śliwkami - był obłędny, chociaż mąż przesadził z ilością śliwek, które wypływały na wszystkie strony - mieliśmy więc bardziej placek w śliwkowym musie, haha:) Ważne że pyszny! Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie wianki!!! Miło widzieć znajome serduszko:) Słonecznej niedzieli!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zupka pachnie az w moim domu, ale ten wianek jest boski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jestem nim zachwycona Justynko - brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj cudna jest jesień...to fakt :) Piękny wianek Ci wyszedł :) A zupka, pychota... :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj brzmi smakowicie:_) a jako, że właśnie wczoraj dostałam dynię, to chyba pierwszy raz skuszę sę na tki eksperyment:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zupka wygląda przepysznie:) Co do jarzębiny, wiesz, że kocham jesień i wszystko, co z nią związane...super wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wianek cudny, energetyzujący :)

    OdpowiedzUsuń