Przez krótką chwilę...

czwartek, 17 października 2013

Kolory jesieni - GRANATOWY

...lubię ten kolor...za niebieskim jako tako nie przepadam, ale za pokrewnym mocnym, znacznie ciemniejszym GRANATOWYM owszem!!
Pamiętam, że w pierwszej klasie podstawówki czasami zdarzało się, że trzeba było ubrac granatowy fartuszek z białym kołnierzykiem...wtedy tego nie lubiłam, dziś pewnie nie miałabym nic przeciwko ;)
Po raz kolejny stwierdzam, że człowiek i jego gusta i guściki się zmieniają!! 
A wy? Chodziliście jeszcze w szkolnych fartuszkach?

Nie przedłużając prezentuję Wam recyklingowe puszki na herbatkę i kaszkę dla maluchów w deseniu granat w groszki, pracka bierze udział w zabawie u Edith i Hand made by Mama KOLORY JESIENI :)




A z jesiennych smaków nie może zabraknąc ŚLIWEK,  tym razem w wersji ciasta ze śliwkami...TEN przepis dostałam od przyjaciółki...idealne do popołudniowej kawki, czy herbaty...


 Pozdrawiam Was :)



10 komentarzy:

  1. ja już nie chodziłam w fartuszkach.. chociaż chyba w klasie 1-3 jeszcze miałam. Ciasto wygląda bardzo apetycznie, już sobie zapisałam w ulubionych. Prosty przepis to coś co lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa jestem jak Ty wyglądasz skoro wciąż pieczesz placki :)??

    OdpowiedzUsuń
  3. Chodziłam w fartuszkach jakoś chyba do 3 klasy. Nie lubiłam. Teraz uwielbiam zestawienia granatu z bielą. Twoje pudełeczka są super, podziwiałam jakie świetne prezenty i inne cuda odmieniłaś w poprzednich postach, tylko czasu na komentarze zabrakło. Ciacho omijam szerokim łukiem... a tak pycha wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  4. Taak, ja jeszcze pamiętam czasy fartuszków :) A komplecik słodki, kropki dodają mu uroku :) A ciastem się częsuję-uwielbiam śliwki! Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha! Że ja troszkę leciwa już jestem to w pierwszej klasie szkoły podstawowej chodziłam. Miałam śliczny, z falbankami, na szeleczkach skrzyżowanych na plecach...kiedy to było...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też chodziłam do szkoły w fartuszku:)Fajne te puszeczki:) Ciasto wygląda obłędnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zjadlabym taki placek sliwkowy, w domu brak amatorow na takie ciasto.

    OdpowiedzUsuń
  8. kubki śliczne! ale ten placek!!! mniam,, mogę na kawkę??:)

    OdpowiedzUsuń
  9. taki sliczne kubeczki to by mi ie przydały

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj to ciasto kusi...nie powiem...a co do kolorku, piękne puszeczki, bardzo lubię granat..a i fartuszki pamiętam:)

    OdpowiedzUsuń