Przez krótką chwilę...

poniedziałek, 14 października 2013

Tego się nie spodziewałam

 Czego? Że zrobię coś takiego ;)...moja Mama zmieniała kuchnię...jest nowoczesna i CZERWONA...postanowiłam, że zrobię coś do tej nowej kuchni...i w takiej kolorystyce jaką zażyczyła sobie...na parapetówę kuchenną pojechaliśmy z takim oto "prezentem":






Rodzicom prezencik przypadł do gustu i fajnie wszystko wpasowało się do nowej kuchni...jeszcze kilka rzeczy obiecałam Mamie, że przerobię ;) m.in. zegar...

I kolejna prośba do Was, bo jeszcze nieco czasu zostało...kolejne dziecko marzy o urodzinowej karteczce :)
Więcej informacji tutaj 


 POZDRAWIAM WAS CIEPŁO :)


17 komentarzy:

  1. Och, cudne prezenty do nowej kuchni! A krzesełko mnie powaliło totalnie! :) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiedz mi kiedy Te cudownosci tworzysz?

    OdpowiedzUsuń
  3. pieknosci:) a o tej akcji nie słyszałam, ale postaram sie nie zapomniec i wysłąć kartke mai:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam podobne krzesełko z ikei, ale pomalowane po prostu na czerwono. to jest piękne. Bardzo fajne rzeczy zrobiłaś dla rodziców, świetny styl :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mistrzowska robota!!! Zdradź sekret J-tynko, - jak udało Ci się naciągać dobę?:)
    dobrego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale dużo - wszysko razem musi pieknie zdobić kuchnię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne prezenty wykonałaś dla rodziców. Szczególnie podoba mi się obrazek:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne prezenty :) Ten taboret szczególnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny prezencik! Podziwiam Cię Justynko...

    OdpowiedzUsuń
  10. Folk w wydaniu czarno-białym urzekł mnie niezmiernie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mi co prawda nie czerwienie się marzą w Twoim wykonaniu, ale zestaw prezentowy jest wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
  12. jakie cudne słoiczki :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne prezenciki przygotowałaś, ale to nic nowego, zawsze takie robisz:)

    OdpowiedzUsuń