Przez krótką chwilę...

środa, 13 listopada 2013

Dzyń dzyń dzyń... ???

Jeszcze nie czuję świąt ;) nie czuję tej atmosfery, nie słyszę dzwoneczków reniferów...
póki co delektuję się JESIENIĄ :)




ale żeby nie było, że nic nie robię apropos zbliżających się wielkimi krokami Świąt to nie...coś tam na warsztacie jest...nawet kilka przedświątecznych rzeczy zrobiłam, ponieważ Wiola zabierze je wraz ze swoimi tworkami na kiermasz świąteczny :)




jedyny PRAWDZIWIE świąteczny akcent to te kolorki na pudełku zieleń z czerwienią i złotem...a poza tym twórczość uniwersalna... 
A do kawki...ekspresowe PIERNICZKI z przepisu od Asi :) są pyszne zaraz po zrobieniu jak i po kilku-kilkinastu dniach...PRZEPIS TU



 Na zakończenie chciałabym Wam przypomnieć o zabawach na blogu Klub Twórczych Mam



 WYZWANIE "ZROBIONE Z MAMĄ-TATĄ" 


Pozdrawiam Was ciepło...cieszę się, że różana herbaciarka z poprzedniego posta się Wam podoba, mam nadzieję, że spodoba się też przyszłej właścicielce :)

DOBREGO DNIA!

17 komentarzy:

  1. w sklepie, w którym pracuję, artykuły świąteczne są dostępne od września...dobrze, że jeszcze kolęd nie puszczają...mimo to i tak nie czuję tych zbliżających się świąt...

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne rzeczy stworzyłaś jak zawsze a ciasteczka pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  3. urocze wytworki... ale ja już tęsknię za śniegiem !

    OdpowiedzUsuń
  4. same cuda ... ja to już czuje po mału magię świąt ach ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna jesień na Twoich pracach Justynko! A pierniczka z miła chęcią skosztuję...

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne prace i smakowite pierniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie anielskie, czarno-białe klimaty! Aleś się naprawcowała! I smaka na pierniczki mi narobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczności :) piękne pudełeczka :) a z przepisu na pierniczki chętnie skorzystam
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne masz foremki na ciasteczka..to po 1
    po 2......Wiola C. ? :)
    po 3 piekne te szare anioły :)

    OdpowiedzUsuń
  10. te okrągłe pudła są przepiękne a ciasteczka mniam, ja już mocno czuję święta w tym roku jakoś wyjątkowo od października hi hi hi

    OdpowiedzUsuń
  11. No chyba dzieciaczki śpią Ci coraz dłużej, albo (pewnie) Ty śpisz coraz mniej:) Świetne pudełeczka! Pierniczki pewnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też jeszcze nie wpadłam w świąteczny klimat, pięknie tu u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie się delektujesz Kochana:))) pięknie ...:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zwykle szalejesz:) Piękne..powiem Ci, że ja Świąt też jeszcze nie czuję..na razie wdycham zapach jesieni...

    OdpowiedzUsuń
  15. Są pyszne! Dziękuję za odrobinę świąt:) Ta nieustanna wymianka z Tobą powoduje uzależnienie:) I będę piekła pierniczki...

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne! :) Właśnie zamówiłam takie serwetki z aniołkami, bo chcę zrobić pudełeczka na pewne "Spotkanie z aniołami" ;)

    OdpowiedzUsuń