Przez krótką chwilę...

czwartek, 21 listopada 2013

pierniczki i niespodzianki...

Korzenny smak i zapach jest jednym z moich ulubionych...pamiętam jak kiedyś Przyjaciółka (:*...za to, że dawno nic nie pisałam, ale pamiętam, nawet o jutrzejszym dniu ;) ) poczęstowała mnie cappuccino o smaku korzennym, piernikowym...mmm...do dziś czuję ten smak.
Ponieważ wieki takiego nie widziałam często do kawy dosypuję sobie po prostu mieszankę cynamonu z kardamonem np :)...a co do tego będzie lepiej pasowało jak nie pierniczki?
Wczoraj dzieci były łaskawe i słodko drzemały podczas gdy mi udało się upiec kolejną turę pierniczków...(ciasto czekało 2 dni w lodówce!)





Wczoraj pokazałam Wam co ja wysłałam do Dorotki, a nie pochwaliłam się co przyleciało do mnie...
Takie oto cuda:


Dziękuję...pomarańczowe podkładki już w użyciu...ale o tym w osobnym wpisie :)
Umówiłam się także na wymiankę z Elą znaną Wam zapewne z TEGO bloga...bo...zakochałam się w jej szydełkowych tworach...oto, co wczoraj po rozpakowaniu paczuszki mi się ukazało:





"Kopytka" z cudownie grubej włóczki testowaliśmy już wczoraj na spacerze :)
A Zosia miała frajdę z samodzielnym ich zakładaniem )


Na żywo wszystko wygląda jeszcze fajniej! serduszka w oprawie mają takie soczyste kolorki...
Kolejna broszka w ulubionym brązie już przywieszona do torebki...a serweta? Będzie cudowną ozdobą wigilijnego stołu...
Dziękuję Elu...Twoje dziergadełka są ŚLICZNE...a zdjęcia nie oddają w pełni ich uroku!

Także jednak co nieco myślę już o Świętach...

Teraz siły skupic muszę na zrobieniu KALENDARZA ADWENTOWEGO dla mojej Zosi...
Myślałyście już nad jakimiś pomysłami?
Ja jako dziecko miałam z bratem zawsze ten taki z bombonierki, w którym otwierało się "okienko" i wyciągało czekoladkę...dla swojej córci chciałabym coś sama wymyślic ;) mnóstwo inspiracji w sieci...ale często poza moimi umiejętnościami ;)
Pozdrawiam ciepło!!

19 komentarzy:

  1. uwielbiam zapach piernika i zapach świąt;) wspaniałości same u Ciebie;)
    u nas akcja piernik od 1 grudnia;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne prezenty dostałaś. Dobrze, że do Ciebie zaglądam bo nie chcę zdublować rzeczy jakie dostajesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierniczki pachną aż tu:))) Też uwielbiam:) Super prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że wymianki wciągnęły Cię na dobre:) Sama dziś założyłam bransoletki od Ciebie - mam mnóstwo innych, ale te chyba lubię najbardziej i to wszystkie naraz:) Dziewczyny przygotowały świetne prezenty! Fajne masz foremki do wycinania ciastek. Ja niestety nie kupiłam nigdy żadnych, bo rzadko piekę ciastka, ale chyba czas to zmienić, bo pierniczki są pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczności dostałaś a za pierniczki to i ja muszę się zabrać, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmm...pierniczki..W zeszłym roku też produkowałam, w tym chyba zdam się na innych :)) A wymianki i prezenty śliczne! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty pracusiu!!! Zwolnij troszkę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja chyba Adamowi kupię gotowy kalendarz, ale jak
    Ty chcesz się trochę pobawić to podsuwam link

    http://www.tipy.pl/artykul_17578,6-pomyslow-na-kalendarz-adwentowy.html

    OdpowiedzUsuń
  9. produkcja hurtowa Justyś... smakowicie wyglądają...
    ja jeszcze trochę poczekam na ich zrobienie...
    śliczne prezenciorki

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jutro chyba piernikowe ciacho piekę bo akurat też
    mnie chęć wzięła , tak święta coraz bliżej i chyba nas ogarnie
    szaleństwo oby tylko w ramach rozsądku hihi , prezenty super ;)
    pozDrawiaM ciepło z zimnego pomorza brrrrrrrrrrrrr !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. i znowu słodkości u Ciebie - mniam....
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie Ty masz piekne foremki do pierniczków :) I super prezenty dostałaś. Kiedyś widziałam taki kalendarz adwentowy, że każdy dzień miał swój mały papierowy woreczek, ozdobiony kokardkami, numerkami itp. i były one zawieszone na sznurku. Fajnie to wyglądało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Foremki do pierników rzeczywiście niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, ze sie spodobalo .) Piernisie mniamusne, porywam kilka dla moich smykow, a potem sam musze jaies upiec ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Młody Mikołaj wymiata:) Smacznych ciasteczek wam życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ummm uwielbiam korzenne ciasteczka, a jakie fajne te ocieplacze na stópki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zapraszam po nagrodę do mnie

    1.Kot czy pies i dlaczego.
    2.Miasto czy wieś i dlaczego
    3.Telewizja czy komputer
    4.Książka papierowa czy e-book
    5.Lato czy zima
    6.Potrawy normalne czy wegetariańskie
    7.Zapach wanilii czy cytryny
    8.Kolory ziemi czy pastele
    9.Lasy czy łąki
    10.Góry czy morze
    11.Obieżyświat czy domowa istota

    Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów jeszcze nie rozpropagowanych na tyle, na ile zasługują, czyli o mniejszej liczbie obserwatorów niżbyśmy chcieli, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne prezenciki..kopytka dają radę:)

    OdpowiedzUsuń