Przez krótką chwilę...

środa, 6 listopada 2013

Wymianka i jeszcze raz wymianka

...bo dawno w żadnej takiej "organizowanej" nie brałam udziału, więc musiałam to zmienić, kiedy przeczytałam o AFRYKAŃSKIEJ wymiance u Madzi... w tym miejscu serdecznie Ci Madziu dziękuję za organizację...moją parą okazała się przezdolna kobieta, której bloga wcześniej nie znałam...i tak oto Małgosia obdarowała mnie takimi cudeńkami:






Koszyczek jest niesamowity...jeszcze go nie zagospodarowałam...postawiłam go sobie na kredensie by codziennie nim jeszcze cieszyc oko...tak po prostu :) jeszcze mi się nie znudziło...komplecik biżuterii jest niesamowity...szydełko jest dla mnie niepojęte a FRYWOLITKA to już w ogóle! CUDO-prawda? Pieska "łuf-łufa" przygarnęła oczywiście moja córcia...batoniki także...dla mnie to w ogóle dziwne, bo nie kupujemy słodkości (tak, tak...dlatego często są u mnie moje ciastka i babeczki...zamiast gotowców wolę dac dziecku coś mojego a też słodkiego) a ona po rozpakowaniu paczki chwyciła batoniki i mówi "mniam-mniam"...ech te maluchy, nie przestaną zaskakiwac...

Dziękuję Małgosiu...trafiłaś po prostu ze wszystkim! Czułam się jakbym paczkę od Mikołaja dostała...po tym jak przeczytał mój list z życzeniami hihi...dzięki :)

Taką paczuszkę posłałam do Małgosi...podobno się podobała...ale dopiero kiedy dostałam o niej IDEALNIE zrobione decou dotarło do mnie jak wiele pracy przede mną w szlifowaniu umiejętności, na szczęście Gosia podzieliła się swoimi "sekretami" :) za co jestem ogromnie wdzięczna...





 W tytule napisałam o dwóch wymiankach...
Już z kolejną osobą weszłam w to uzależnienie od nieustannie trwającej wymianki...to nie moja wina, że ONA takie cudne rzeczy robi :) ONA, czyli moja kochana, zdolna, pracowita Kasia, dla której żadna technika nie ma tajemnic ;)
Kasia zrobiła mi niespodziankę i już mi przesłała paczuszkę...a w niej...
dodam tylko, że zamówiłam u Niej berecik i szaliczek dla mojej córci i dla siebie berecik i mitenki a dostałyśmy...
całe mnóstwo serca, radości i zadowolenia...
Kasia już nas zna...robiła wszystko "na oko"...ale nie dośc, że z rozmiarami trafiła to jeszcze w gust nasz!!
DZIĘKUJĘ :)
właściwie to dziękujeMY :)




Oczywiście "testowanie" musiało się odbyć natychmiast po rozpakowaniu przesyłki...



 Całe mnóstwo zdjęć...
Ale miło coś takiego pooglądać w taki pochmurny szary dzień...
Pozdrawiam ciepło!


32 komentarze:

  1. Ależ ślicznościu u Ciebie zawszei takie piekne wymiankowe prezenty

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne prezenty, widać wymianka udana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne prezenty!!!! Zdolne kobietki...

    OdpowiedzUsuń
  4. ależ tu duzo pieknych rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Justyś.. wspaniałe wymiankowe prezenciory...
    córcia w komplecie... ślicznie wygląda... pasuje jej czerwoniasty kolorek...
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności dostałyście. Mam nadzieję, że ja też trafię w Wasz gust, ale jak widzę takie piękne rzeczy to trochę kompleksów dostaję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojeju jeju jeju. Cudności :), a Zosia to taki mały czerwony kapturek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie śliczności :) ten berecik i rękawiczki dla małej są po prostu rozczulające :) Ach, ależ wy dziewczęta macie rozmaitych talentów w dłoniach :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. To była udana wymianka, a Zosia rzeczywiście wygląda jak czerwony kapturek, tylko koszyczka nie ma:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cudne prezenty dostałaś!!!Wspaniałe są te wymianki!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Urocza biedroneczka! super prezenty dostałaś !

    OdpowiedzUsuń
  12. biedronkowy komplet fantastyczny!
    Zosia wyglada oszałamiająco!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję bardzo udanej afrykańskiej wymianki! Prezenty naprawdę prosto od serca sobie wysłałyście. Dziękuję Ci za miłe słowa - nie spodziewałam się, że Zosieńka tak super będzie wyglądała w tym komplecie - aż mi łzy szczęścia w oczach stanęły z radości, że wszystko pasuje i że taki maluch tak bardzo się ucieszył:) A jak jej zapniesz szaliczek z boku, to będzie jej cieplej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne prezenty :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem:)...i powoli nadrabiam :).......Prześliczne kompleciki :) :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Super prezenty!! A Zosia nadal wielbi biedronki?:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie sliczne prezenty! A dzidziulka uradowana jak widze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniały pomysł. Wybranie tak oryginalnej tematyki od razu sprawia, że samo zdobywanie prezentów a później obdarowywanie nimi kogoś jest dziesięć razy przyjemniejsze :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Naprawdę fajne wymianki :) Jaka słodka jest Twoja mała biedroneczka :)) A mamusia czemu zdjęcia z przymiarki nie ma? ;) he he buziaki dla Was

    OdpowiedzUsuń
  20. gratuluje udanej wymianki, zarówno Ty dostałaś cudowne rzeczy, jak i wysłałaś, a na zdjęciu nie widać tych niedociągnięć w decou:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach te wymianki :) Cieszę się, ze jesteś zadowolona z takowych :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne wymianki, a Twoja Biedroneczka przesłodka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. piękne prezenty!!! czyżby Święta blisko??:)))))
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo mi się podobają te akcjie wymiankowe :) też teraz biore w 3 udział :) super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  25. nigdy nie brałam udziału w wymiance, o co tu chodzi?

    Zapraszam do mnie na konkurs - do wygrania pieluszka wielorazowa Pluplu i śliniaczek!

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam Afrykę :) chcialabym tam kiedyś pojechać :) piękne cudenka rozbicie dziewczyny

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale cudeńka! :) To musiała być świetna zabawa... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow!!!Mała Biedroneczka Zosia:* Kochana, przepięknymi prezentami się obdarowałyście:)

    OdpowiedzUsuń