Przez krótką chwilę...

poniedziałek, 9 grudnia 2013

gdzie ten śnieg?

Był...i już nie ma...
Ja tu wczoraj zmajstrowałam deser ku czci śnieżnej zimy, a dziś rano śniegu już nie było ;)
Mimo wszystko nadchodzące Święta czuję...chociaż szału nie ma i gorączki zakupowo-prezentowo-twórczej też nie...nie wiem czy to wszystko ulotniło się wraz ze śniegiem? Czy po prostu robienie wszystkiego przedświątecznego na raty odbiera pełną przyjemnośc przygotowań? Jak to jest u Was?
Dobrze, że jakiś czas temu poczyniłam recyklingową "gwiazdko-roślinkę"...to może jakoś się jeszcze świątecznie rozruszam...dzisiaj papierowe ozdoby na tapetę biorę, mam nadzieję, że dzieci będą dla mamy łaskawe ;) i pozwolą podziałac :)


Pamiętacie moją międzyblogową WYMIANKĘ... ANIA dla mnie zrobiła hafcik...podesłała do DANUSI ona uszyła podusię...tak wygląda wspólna praca:

zdjęcie pożyczone od Ani
A o to co ode mnie poleciało do dziewczyn:

Dla Ani:
zdjęcie pożyczone od Ani

A tu dla Danusi:




I na zakończenie nieco INNY pomysł na Święta...a może na miętowo?


A do kawki śnieżna rolada (biszkopt, masa śmietankowa, galaretka cytrynowa i wiórki kokosowe) częstujcie się i podeślijcie nieco weny :)


POZDRAWIAM

17 komentarzy:

  1. No proszę Cię, Tobie weny? Przecież aż kipi tutaj od Twoich "wynalazków":) Piękności pokazujesz i narzekasz na brak weny:) To kokosowe cudo wygląda tak, że aż ślinka leci. Mięta na święta? Czemu nie? Apetycznie! Nie podziela jednak tęsknoty za śniegiem, bo ja niestety nie znoszę zimy i śniegu. Może być, ale tylko na obrazku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na miętowo to tak mroźnie wygląda i w sumie pasuje :)) Rolada bardzo smakowicie wygląda, z chęcią się poczęstuję :))

    OdpowiedzUsuń
  3. same cuda ...
    śnieg u mnie jest :D pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace, a rolada taka apetyczna !

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to gdzie śnieg? u mnie hehe
    Prześliczne prace pokazujesz:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie śnieg się roztopił. Decu w wydaniu miętowym wygląda rewelacyjnie na Święta. Uściski :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, kokosowa rolada kuuusi:):) Pozdrowienia ciepłe, do zobaczenia!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas tez juz sniegu nie ma :( A ja i tak nie moge uwierzyc, ze do swiat ledwie 2 tygodnie. Spiesze skonczyc moj duzy bozonarodzeniowy projekt, zeby na wigilijnym stole zagoscil, ale nie mam pojecia, czy zdaze... A jak nie to na nowy rok ;) Rolada biszkoptowa bardzo snieznie wygalda ;) A za ten bialy kordonek dalabym sie wlasnie pokroic! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. załatwiłaś mnie tą roladą! żeby kobiecie w ciąży tuż przed pójściem spać coś takiego prezentować. I jak ma mi teraz wystarczyć garść rodzynek?? :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale bym zjadła takiej roladki. Wogóle przez ten wirus jelitowy u dzieci i przy ich diecie chodzą ciągle głodna, a na kolacje zjadam tabliczkę czekolady z ich paczek mikołajowych.
    Piękne prezenty przygotowałaś.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie też nie ma śniegu, ale ja się cieszę bo nie lubię zimy :)
    Rolada wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj przepięknie u Ciebie się tworzy...a i zapomniałam że tapeta też klimatyczna - fajnie ...
    a wena - Justynko Ciebie nigdy nie opuszcza :)))
    dobrego dnia :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny ten miętowy:)A roladka...w sam raz do kawusi, od której chyba się już uzależniłam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gwiazda recyklingowa super :)
    Mam taką samą lecz mniejszą o jedno " okrążenie " ;)
    Prezenty wyśmienite :)'
    A rolada...hmmm...pyszna zapewne :)

    :)***

    OdpowiedzUsuń
  15. Slinka mi poleciala na te roladke! Sniegu juz nie masz? Bedzie! My w sobote przez zaspy przejezdzalismy i w jednej utknelismy na dobre :-(

    OdpowiedzUsuń
  16. Fanie wygląda ta gwiazda :) Kiedyś nazbierałam rolek po ręcznikach papierowych, ale jakoś nic mi się nie udało jeszcze z nich zrobić ;) Fajne prezenciki posłałaś, a ciacho mmmm.... uwielbiam kokos :>

    OdpowiedzUsuń