Przez krótką chwilę...

środa, 8 stycznia 2014

dawno nie było...

Witajcie...
Wieki nie bawiłam się koralikami...w weekend byli u nas moi Rodzice i siadłam tak któregoś wieczoru z Mamą i zrobiłam kilka prostych wisiorków, naszyjników, komplecików... kiedyś zrobiłam mojej Mamie i spodobały się jej koleżankom z pracy zatem motywacja wreszcie była żeby coś podziałac :)







Przed Świętami natomiast zakopałam się w decou...stół w kuchni był tylko do mojego użytku...przez prawie 2 tygodnie pudła, pudełeczka, farby. lakiery, serwetki i pędzle i inne przedmioty stały na naszym stole...na czas posiłków "przesuwałam" wszystko na tyle by było gdzie z talerzem usiąśc ;)
I powstało kilka rzeczy na zamówienie, których jeszcze nie pokazywałam a które już trafiły do nowych właścicielek, zatem mogę pokazac :)




Toaletki są niezwykle wdzięcznym przedmiotem do zdobienia...

Pozdrawiam Was! 
:)

16 komentarzy:

  1. biżuteria fantastyczna, deco zachwyca:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie tworzysz Justynko! Naprawde aż miło podziwiać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tynciu ale cudeńka, napatrzeć się nie mogę...a toaletka to już całkiem mnie powaliła, piękna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna biżuteria, każdy zestaw inny i wyjątkowy, a ta toaletka to chyba marzenie każdej małej damy, ale nie tylko :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne drobiazgi :) Oczywiście niezapominajkowe cuda też piekne - ale to już wiesz zapewne, że mnie się baaardzo podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna biżuteria, a decu idzie Ci super :) Toaletka jest prześliczna.
    Dzięki za zapisanie si.e na wymianke kartkową :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne:)) a toaletka prześliczna:))
    pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne prace, a toaletka cudna !

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać, że brakowało Ci tworzenia biżuterii, bo cudności wyszły!!!!! Toaletka piękna!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. nie próżnujesz!!!! urocze wszycho:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne. Uwielbiam połączenie łańcuszka z koralikami.
    A z tym stołem w kuchni u mnie tak samo, tylko cały zajęty szyciem,a w czasie posiłków
    robimy trochę miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne! Aż mi się zatęskniło za moją "koralikową szufladą" i taką dłubaninką :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no ja to chyba się nie otrząsnę z podziwu.... :) piękne !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. oj dawno nie wdziałam u Ciebie biżuterii,a ta Ci wyszła naprawdę pięknie :) no i toaletka jest prześliczna :)) ja też tak czasem mam zawalony stół w kuchni i stosuję ten sam patent co Ty :P

    OdpowiedzUsuń
  15. No nie..aż takie zaległości mam?Ale na swoją obronę dodam, że widziałam, ale nie pisałam...komplecik jest cudny..Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń