Przez krótką chwilę...

piątek, 24 stycznia 2014

minął...

Minął Dzień Babci i Dziadzia...
Minął potworny ból zęba (mój własny osobisty...i nawet wrogowi bym go nie życzyła)...
Minął też już czas kiedy mogłam wyglądem swojej twarzy straszyc ludzi (po bólu przyszedł czas na okropną opuchliznę połowy twarzy z maleńką wąsko szparką na oko) wrr na samo wspomnienie swojego odbicia w lustrze się wzdrygam...
Minął też czas, kiedy mogłam się cieszyc, że moje dzieci zaharatowane takie i nie chorują...
Minął wreszcie okres pogodowy a'la " deszczowa wiosna-jesień" na rzecz zimy...tej prawdziwej, mroźnej, śnieżnej, białej, skrzypiącej pod naciskiem stopy ;)
Minął czas nocnego przesiadywania...organizm się zaczął buntowac...
Dlatego na razie robótkowo niewiele się dzieje... ale to cisza przed burzą ;) 

Na początek pokażę Wam naszą lipę w zimowej odsłonie:
Najpierw 2 dni padał marznący deszcz, po czym spadł śnieg i przyszedł mrozik 15 na minusie :)
Parafrazując słowa: "O take zime nam chodziło"! :)



Z okazji Dnia Babci i Dziadzia (została mi Babcia ze strony Taty i Dziadziuś ze strony Mamy) chciałam się poczuc jak dziecko, więc moje karteczki bardziej jak laurki  przedszkolaka wyglądają:





Karteczki-laurki biorą udział w zabawie organizowanej przez Dianę "DIANA INSPIRUJE" styczeń-kartka na Dzień Babci/Dziadzia


Zosia i Antoś dla swoich Babciusi, Dziadziusiów i Pradziadzia i Prababci też pomogli mi zrobic pamiątkę :)

Łapki harmonijki...jedna rączka Zosi a druga Antosia, pomiędzy papierowa harmonijka... i "Babciu/Dziadziu. kocham Cię....taaaaaak baaaardzo"gotowe:



A teraz kiedy pławimy się w bieli, a umiejętności Eskimosów rozróżniania kolorów śniegu nie mamy trzeba się otoczyc kolorem...np. recyklingowymi puszkami w kwiatki :

Buziaki dla Was...


18 komentarzy:

  1. cześć Justyś... piękną masz zimę ale... ja też taką mam !!!
    widzę, że jak zdolna mama to i dzieciątka takie same...
    wesołe puszki poczyniłaś...
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Karteczki bardzo fajne, a dzięki ozdobionym puszkom od razu robi się cieplej i wesele. Moc uścisków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zima piękna, fakt, choć trochę uprzykrzyła mi życie pokrywając samochód półcentymetrową lodową "polewą" ;-)
    Bardzo fajne kartki, zwłaszcza te z łapkami bardzo sprytne i pocieszne :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie też prawdziwa zima chociaż mrozik mógłby być troszkę mniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Laurki piękne, bo prosto z serca! Śliczne puszki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piekna zima :) I piekne kartki-laurki. Do nas zima nie dotarla, mam nadzije, ze sie pojawi choc na troche...

    OdpowiedzUsuń
  7. babcie na pewno się ucieszyły z podarunków. wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne kartki!!!A co do zębów...serdecznie współczuję!!!Wiem co to znaczy.Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne karteczki Justynko! a zima do nas powoli dociera - coraz zimniej i bardziej biało:))
    pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Prace dzieci to najcudowniejsze prezenty:))) Ja wszystkie przechowuję w pudełku... Co do zęba to wzdrygam sie na sama myśl - dobrze ze przeszło:)
    Zima? Cóż ja takie mrozy uwielbiam...tylko śniegu brak...

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna ta zima u Was:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. jakie ładne laurki, u nas też zima mąż niestety dojeżdża do pracy pociągiem, ehhh masakra taki klimat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tynko mogłabyś podlinkować swoje śliczne karteczki u mnie o tu http://divianaart.blogspot.com/2014/01/diana-inspiruje-prezent-na-dzien-babci.html

      Usuń
  13. Piękne laurki, widać w nich włożone serce a to jest najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne kartki łapkowe! takie słodkie :)) Współczuję bólu zęba :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodziak te Twoje karteczki , zima jest cudowna [ taka zimowa] a bólu współczuję pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne pomysły, ale to już wiesz...:P

    OdpowiedzUsuń