Przez krótką chwilę...

sobota, 1 lutego 2014

kolory wokół nas :)

Witajcie...
dzisiaj chciałam Was zaprosic do udziału w wyzwaniu kolorystycznym. To nowy cykl wyzwań, który rusza na blogu Klub Twórczych Mam, gdzie mam szczęście byc w zespole twórczych mam :)
Pełny regulamin wyzwania i prace wszystkich dziewczyn z KTM do obejrzenia TUTAJ



A oto moje propozycje kolorystyczne dla Was:
Filcowe korale... 



Oraz deser (budyń śmietankowy, czekoladowy, domowy kisiel z owoców <truskawki, maliny i poziomki ugotowałam, rozdrobniłam i zagęściłam odrobiną mąki ziemniaczanej z wodą> na to bita śmietana częśc zwykła a druga z dodatkiem cynamonu :) odrobina startej czekolady i serduszko korzenne i pyszny deser dla dużych i małych gotowy :) )



 Pozdrawiam Was cieplutko :)

14 komentarzy:

  1. Super milusie te korale! A deserek...mmm...zrobiłaś mi ochotę na małe co nieco! Też robię pyszny owocowy domowy kisiel - pycha! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Korale fajne a deser zjadłabym jak najbardziej gdyby nie dieta....

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne puchate koraliki a deser mmmm smakowicie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ... znowu Justyś kusisz słodkościami... hihi
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  5. jaki deser ale bym zjadła o matko a korale śliczne

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorki idealnie pasują. Życzę powodzenia w wyzwaniu. Na widok deseru ślinka cieknie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorki idealnie pasują. Życzę powodzenia w wyzwaniu. Na widok deseru ślinka cieknie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, deser wygląda i zapowiada się mega apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. deser wygląda super. ja taki chce!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ się u Ciebie dzieje....i jaka piękna zima ! i jakie kreatywne podejście do kolorów...oj dawno mnie nie było-nadziwić się nie mogę jak zwykle zresztą:) pozdrowionka gorące:*

    OdpowiedzUsuń
  11. I znowu pyszności...znęcasz się, bo ja mam dziś grypę żołądkową i na ścisłej (prawie:P) diecie jestem:)

    OdpowiedzUsuń