Przez krótką chwilę...

poniedziałek, 24 lutego 2014

z potrzeby chwili...

...powstało u mnie troszkę biżuterii...
Od dziś rusza nowe wyzwanie cykliczne w Klubie Twórczych Mam "NA SŁODKO".


Jako inspirację do tego tematu przygotowałam kremowy komplecik...bransoletkę z ciasteczkową zawieszką oraz kolczyki z zawieszkami-filiżankami....bo przecież jak ma być słodko to koniecznie z filiżanką dobrej kawy-prawda?



W tle karpatka, która ostatnio bije na łeb inne ciasta na niedzielę-ciekawe kiedy się znudzi? I czy w ogóle?
Inspiracje pozostałych dziewczyn zobaczycie tu...
Zapraszam Was do udziału w wyzwaniu.

Ponadto powstał motylkowy lekki i wiosenny komplecik, który wpisuje się w wyzwanie "Zmierz się z motywem" "MOTYL" u Modrak:




A ostatni komplecik...mój i tylko mój...brakowało mi takiego zwyklaczka...powstał, z potrzeby chwili i teraz już mam :)


I pomału, nieśmiało zapraszam wiosnę do domu :) a Wy??



Pozdrawiam ciepło :) Serdeczności życzę!


15 komentarzy:

  1. Piękna biżuteria, Justynko, faktycznie wnosi wiosenny powiew:)
    Ciacho też zachęca, ba, wręcz krzyczy, że chce być zjedzone:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne komplety. Dobrze, że stworzyłaś coś dla siebie, bo tak to jest zwykle, że "szewc bez butów chodzi" Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowita biżuteria!!!Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna ta Twoja biżuteria Justynko:)))
    ja już miałam kupione żonkile a teraz czas zacząć roboty ogrodow, wiosna tuż...tuż....
    buziaki:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana śliczne kompleciki zrobiłaś:)Pozdrawiam i ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne biżu :)
    i już wiosnę czuć w Twoim domu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. biżuteria bardzo ładna, pozdrawiam wiosennie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna biżuteria.. sama tworzyłam wieki temu takie rzeczy, a ostatnio znalazłam mój "warsztacik" i okazało się, że mam tam jeszcze pełno elementów, więc może w wolnej chwili znów zacznę produkcję :) A ta karpatka to mnie kusi po raz kolejny, zapisana w ulubionych czeka..

    OdpowiedzUsuń
  9. Biżuteria słodka bardzo fajna, karpatkę, cóż - uwielbiam:)
    Zwyklaczki też są super, lubię taki kolorek. A wiosnę zapraszam otwartymi oknami, pościelą wietrzącą się na dworze, tonami prania wiszącymi w ogródku, porządkami w domu i małymi zmianami:) W końcu kilka dni urlopu wyrwałam ciesze się byciem w domu. Wiosna dla mnie już jest i niech zostanie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna biżuteria:) Z doświadczenia wiem, że karpatka się nie znudzi:) tak jak szarlotka z cynamonem, którą ciągle piekę. Cudną masz wiosnę:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. jak ja wam zazdroszczę tych wy kopek, grządek i ogródków;) bizu jak zwykle ale ciacho oj mniam!

    OdpowiedzUsuń
  12. taką cebulę kojarzę od zawsze w kuchni mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U nas wiosna póki co za oknem, w domu jeszcze nie;) Pierwszych oznak brak, przydałby się jakiś kwiat, prawda? ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. cudnie wygląda motylkowy komplecik, w sam raz na wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. z ta cebulka to niezly pomysl jest!:)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń