Przez krótką chwilę...

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

wielkanocnie

Witajcie w tym świątecznym czasie ...
Dziękuję za wszystkie życzenia jakie do nas dotarły :)
Na poniższy wiersz księdza Twardowskiego natrafiłam u Dorotki...jest idealny na ten czas...
A zatem i z Wami chciałabym się nim podzielić:

Wielkanocny pacierz

Nie umiem być srebrnym aniołem -
Ni gorejącym krzakiem -
Tyle Zmartwychwstań już przeszło-
A serce mam byle jakie.



Tyle procesji z dzwonami -
Tyle już alleluja -
A moja świętość dziurawa
Na ćwiartce włoska się buja.



Wiatr gra mi na kościach mych psalmy -
Jak na koślawej fujarce -
Żeby choć papież spojrzał
Na mnie - przez białe swe palce.



Żeby choć Matka Boska
Przez chmur zabite wciąż deski -
Uśmiech mi Swój zesłała
Jak ptaszka we mgle niebieskiej.



I wiem, gdy łzę swoją trzymam
Jak złoty kamyk z procy -
Zrozumie mnie mały Baranek
Z najcichszej Wielkiej Nocy.



Pyszczek położy na ręku -
Sumienia wywróci podszewkę -
Serca mojego ocali 



ks. Jan Twardowski

pozdrawiam Was ciepło
Chrystus ZMARTWYCHWSTAŁ, Alleluja!

8 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się ten wiersz. Cieszę się, że mogłam go ponownie przeczytać.
    Miłego świętowania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Resztka tych Świąt już została, tak szybko minęły. Wesołego Alleluja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za przypomnienie tego pięknego wiersza :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny wiersz! Pozdrawiam poświatecznie !!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wiersz!!!Wyjatkowy!!!Dziękuję Ci,że go zamieściłaś.

    OdpowiedzUsuń