Przez krótką chwilę...

poniedziałek, 28 lipca 2014

a Wy jak bawicie się kamieniami?

Lato w pełni...po kilku dniach burzowych znowu zaświeciło dla nas słońce. 
Młodsze dziecię pomogło mi w zrobieniu niezwykle prostej "dekoracji" (no cóż...nie każdy chwasty włożone w słoik wypełniony kamieniami dekoracją nazwie...ale my takie proste pomysły lubimy i realizujemy)
Do tego każdy zadowolony...Antoś bawił się jak lubi (czyli "KAMEEE" tzn. kamieniami), ja miałam w tym czasie chwil kilka (bo przecież nawet zabawa kamieniami po 5 minutach się memu dziecku znudzi) na rozwieszenie prania...a wieczorem nazrywałam sobie chwaścików, które bardzo lubię i nie są to pelargonie na parapetach, ale też cieszą oko :)...przynajmniej moje ;)




najwierniejszy pomocnik Antosia, czyli Kłopotek-Kiciuś
Przy tej okazji chciałam Was zaprosić do wspólnej zabawy w Klubie Twórczych Mam, gdzie nowy temat Wyzwania "Zrobione z Mamą" to właśnie prace z wykorzystaniem KAMIENI :) 
Więcej informacji do poczytania o TU :)



Udało mi się też pobawić moimi kamyczkami-koraliczkami i powstało kilka delikatnych, prostych, letnich biżutków...




Jakiś czas temu zrobiłam taki komplecik z myślą o przekazaniu go na licytację dla Julci.




Dobrego tygodnia Wam życzę!

środa, 23 lipca 2014

podróżnik

Dziś o podróżniku będzie w wielu odsłonach...po pierwsze...CYKORIA PODRÓŻNIK...znacie? Cudownie kwitnąca roślina...w niebieskościach (za którymi jak wiecie nie przepadam)...ale łąka podczas kwitnienia cykorii wygląda pięknie...jakby niebo nachyliło się do traw :)
O właściwościach tego PODRÓŻNIKA możecie poczytaj więcej np TUTAJ
Natomiast u nas PODRÓŻNIK i inne ziela na łące miewają się tak:



nie mogło też zabraknąć na łące najmniejszego podróżnika 

Niedawno gościliśmy też moją Ciocię, prawdziwą podróżniczkę :) zza wielkiej wody do nas przyleciała...zrobiłam dla niej herbaciarkę (bo to fanka herbat i słodkości...którymi wypełniłam przegródki)



A poniżej mali podróżnicy: 

podczas przeprawy promem w Nieszawie

na deptaku w Ciechocinku

fontanna w każdym miejscu to najlepsza zabawa
Z. rozganiająca gołębie w Toruniu
 I jeszcze podróżnik kulinarnie...pięknie wyglądają płatki kwiatów podróżnika jako dodatek do sałatki...
Zerwane do wazonu niesamowicie szybko blakną. 



Dobrego, pełnego słońca dnia 
(piszę świadomie o słońcu, bo u nas właśnie burza przeszła)
POZDRAWIAM

poniedziałek, 21 lipca 2014

Śniadanie na świecie - Indie

Witajcie...
Dziś chciałabym Was zaprosić do wspólnej wyprawy do Indii...zasmakujemy tam mocno przyprawionych dań i będziemy podziwiać kolory, jakie towarzyszą tamtejszym mieszkańcom :)
Pomysłodawczynią zabawy jest Ela-karto_flana, a do współtworzenia zaprosiła jeszcze Wiolę, Dianę i mnie.
Mam nadzieję, że znajdą się chętni do WSPÓLNEGO "podróżowania" w ten sposób.
Na myśl przyszła mi od razu kuchnia hinduska pachnąca chyba jak żadna inna. Kilka lat temu miałam szczęście być "uczennicą" w multikulturowej klasie, podczas przerwy na lunch w sali, gdzie odbywały się zajęcia czuć było wyraźne przyprawy, nie każdy to lubił, ale nie ja...oj...Hindusi mają rękę do kuchni...moje propozycje w zabawie to jedynie próby inspirowania się na ich kulturze.



Zasady

1. Udział mogą wziąć osoby posiadające bloga o tematyce związanej z rękodziełem.
2. Prace uczestniczące w wyzwaniu maja być zrobione w terminie podanym w danym temacie wyzwania, związane ściśle z tematem, nigdzie wcześniej niepublikowane. Praca musi być związana z podanym tematem wyzwania. Można zgłosić tylko jedną wcześniej niepublikowaną pracę przez jednego uczestnika. Technika wykonania prac dowolna, jednak maja to być prace handmade. Nie ma obowiązku wykonania potrawy związanej tematycznie z wyzwaniem (choć byłoby to mile widziane, ale rozumiemy, że nie każdy ma zacięcie kulinarne) Linki do wpisów z wykonanymi dziełami pozostawiamy w komentarzu pod tematem wyzwania na jednym z blogów organizatorek.
3. Na blogu należy zamieścić aktywny banerek przekierowujący do wyzwania, a we wpisie dotyczącym danego tematu banerek odnośny do tematu.
4. Przewiduje się 8 spotkań cyklicznych.
5. Wyróżnienia przyznają osoby organizujące wyzwanie cykliczne  (karto_flana, Diana P., Wiola, tynka)
6. W poszczególnych tematach przewidziane są nagrody, osoba o największej liczbie punktów we wszystkich wyzwaniach otrzyma łączna pule nagród ze wszystkich tematów.

Oto moja inspiracja dla Was i zaproszenie do udziału w cyklicznym wyzwaniu "ŚNIADANIE na ŚWIECIE"...tym razem zapraszamy do Indii


Ryż z kurkumą i papryką podsmażany na maśle i dopiero gotowany, do tego potrawka warzywna z czerwoną pastą curry (bakłażan, cukinia, papryka, cebula, czosnek i imbir) i ogórki z jogurtem koprem i miętą.


Do tego biżuteria w bolywoodzkim stylu:



Zajrzyjcie też do Eli-karto_flany, Diany i Wioli,żeby zobaczyć czym one Was zainspirują.
Pozdrawiam Was słonecznie.

środa, 16 lipca 2014

szumi woda, szumi wiatr i szumi las...szumi mi

Szumi mi w głowie...jak zawsze zresztą...pomysły przemykają i szumi tam wciąż...
Ale "SZUMI MI" to także temat wyzwania w Klubie Twórczych Mam. Zapraszam Was serdecznie do przyłączenia się do zabawy :) Więcej informacji TUTAJ...a oto moje inspiracje dla Was. Mi szumi woda...morze...a jak morze to może i piraci? Czyli: zestaw ramek w morskim klimacie i piracka skrzyneczka :)





 I bannerek do zabawy :)

POZDRAWIAM WAS CIEPŁO :)

sobota, 5 lipca 2014

letni czas

Lato w pełni...słońce rozpieszcza...dzień taki długi a i tak za krótki by wszystko co by się chciało "okiełznać"...

Suszą się wianuszki macierzanki:



Polne kwiaty zakwitły też na dekupażowym kompleciku... a to zdjęcie to z początku zeszłego miesiąca, piwonie "skradzione" z ogrodu drugiej Mamy...pachniały obłędnie! :)



I  kilka migawek z jeszcze czerwcowego wypadu...tym razem podkarpacie :)...u mojej Babci...Prababci moich dzieci :)
Międzypokoleniowa więź to jednak COŚ, co jest niewypowiedzianie PIĘKNE :) Zosia nie odstępowała Prababci na krok, pomagając Jej zwłaszcza przy karmieniu zwierzaków:



A dzień wcześniej odwiedziliśmy TO MIEJSCE. Polecam jeśli mieszkacie w pobliżu. Dzieciaki się nie nudziły! A Zosia ZŁAZIŁA cały skansen SAMA...








Ach! I dziękujemy jeszcze Anulce za cudowną przesyłkę...to pierwszy dyplom Zosi ;p


Pozdrawiam ciepło i miłego dnia!

wtorek, 1 lipca 2014

ostatni czerwcowy

Czas gna jak szalony...przed momentem się zreflektowałam, że to już koniec czerwca...
Dziś więcej obrazów...

Szkatułki zrobiłam na zamówienie dla naszej sympatycznej blogowej znajomej :)
Miały być po prostu-we fiolecie i w czerwieni...w czerwonej na sam koniec, praktycznie tuż przed wysłaniem dorobiłam na przedniej ściance taki jakby gzymsik z masy strukturalnej ;) ale już zdjęcia nie zrobiłam ;) Na szczęście efekt mi się spodobał więc kolejną próbę gzymsikową uwiecznię ;)



Dzień Taty co prawda za nami, ale zapraszam Was do naszej zabawy w Klubie Twórczych Mam...


A poniżej przedstawiam Wam nasze migawki z "Dnia Taty"...bo my świętujemy zarówno dzień mamy jak i taty i dziecka kiedy tylko nadarzy się okazja :) każda chwila spędzona WSPÓLNIE to już święto...prawda?
(czasami męczący...ale z perspektywy czasu najbardziej satysfakcjonujący czas :) czy to spędzony na wspólnym przygotowaniu deseru dla Taty, pomocy przy sianokosach, wspólnych wypadach czy zabawie na placu zabaw :) )







Pozdrawiam ciepło :)