Przez krótką chwilę...

sobota, 2 sierpnia 2014

czasem słońce, czasem deszcz...

Lipcowe dni w tym roku były niezwykle upalne, chociaż zdarzyło się naprawdę kilka wyjątkowo chłodnych, burzowych i deszczowych...
Pierwsze dni sierpnia też rozpieszczają wymarzoną letnią aurą!
W zależności od tego co przyniesie nam dzień tak go wykorzystujemy...


Zosi podobało się obieranie bobu
...z którego powstała smaczna sałatka (ugotowany bób obrany, do tego podsmażona cebulka i boczek oraz suszone pomidory i świeża papryka):



W upały robimy też różnego rodzaju koktajle, tym razem inspiracją było mango lassi... (nasze w składzie miało jogurt naturalny, mleko, mango, banana, miód i cynamon)...


kontrola jakości smaku...oj smakowało!
Mango lassi to nasza kolejna propozycja do zabawy "śniadanie na świecie-Indie"...zapraszam do przyłączenia się. 
Więcej szczegółów między innymi TU.

A gdy przychodzi deszcz...

kolorujemy
zwierzaki karmimy
pieczemy
przetwarzamy...
przetwarzamy dalej...
i znowu malujemy
Słuchamy, tzn ja...dziś np. TEGO
Pamiętam, że na studiach zrobiliśmy sobie ze znajomymi wieczór podczas którego oglądaliśmy film, z którego pochodzi powyższa piosenka, zajadaliśmy się improwizacyjnymi (a jakże!!...od zawsze chyba improwizuję) daniami a'la tamtejsza kuchnia...a gdy nastąpił przerywnik w tym niezwykle dłuuuugim filmie, naszła nas konsternacja "niemożliwe, że to się tak skończy"...po czym uświadomiliśmy sobie, że to dopiero pierwsza część za nami...
Teraz taki film chyba przez tydzień musiałabym oglądać ;)

POZDRAWIAM 
i życzę Wam rodzinnie spędzonej niedzieli.

14 komentarzy:

  1. Pracowicie spędzacie czas, ale za to wspólnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego po troche i tak trzymać pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak kolorowo :) koniecznie muszę wypróbować tą sałatkę :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na sałatkę z bobu:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zawsze smakowicie u Ciebie. U mnie ten film oglądała cała rodzina z otwartą buzią:) Lubię takie klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj ale cudownie własne warzywa są najpyszniejsze na całym świecie

    OdpowiedzUsuń
  7. Koktaile owocowe są pyszne !!! U mnie też sezon ogórkowy w pełni. Nigdy nie obejrzałam żadnego filmu z Bollywood, ale muzyka jest przyjemna. Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  8. u nas były mufiny z porzeczkami :)
    a co do bobu, to kiedyś uwielbiałam. kupiłam w tym sezonie raz po wielu latach i szału nie było.
    Em wyplula od razu. na szczęście mężowi smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znów pyszności ! Bób uwielniam pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sielsko, spokojnie, smacznie i ... twórczo ! Piękne chwile :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zdecydowanie muszę przysłać do Ciebie moją Zosię;)

    OdpowiedzUsuń