Przez krótką chwilę...

niedziela, 24 sierpnia 2014

Śniadanie na świecie - Kanada

Witajcie...
Zapraszam Was dziś do podróży.
Wraz z Dianą, karto_flaną i Wiolą zabierzemy Was na wyprawę do Kanady.
Kanada to drugie na świecie pod względem powierzchni państwo. Państwo dwujęzyczne (angielski i francuski) a wielokulturowość to chyba główna cecha Kanady :) Kuchnia kanadyjska to mieszanka właśnie tych wielu kultur, ale mocno przewijają się elementy kuchni brytyjskiej i francuskiej, a także chińskiej, czy nawet polskiej. Kanadyjskie kulinaria opierają się głównie na lokalnych i sezonowych produktach.
We fladze kanadyjskiej widnieje czerwony liść klonu, a charakterystyczne zwierzaki dla Kanady to między innymi bóbr, bernika kanadyjska...A słynne "indiańskie lato" to odpowiednik naszego "babiego lata"...

Zabawa "Śniadanie na świecie" to możliwość poznania danego państwa lepiej...na wypadek gdybyśmy się tam chcieli wybrać na przykład :)
W zeszłym miesiącu podróżowałyśmy po Indiach, ten miesiąc poświęcimy na zwiedzanie Kanady.
Kto zabiera się z nami?


Zasady :)
1. Udział w zabawie mogą brać osoby posiadające bloga o tematyce związanej z rękodziełem.
2. Prace uczestniczące w wyzwaniu mają być zrobione w terminie podanym w danym temacie wyzwania, związane ściśle z tematem, nigdzie wcześniej niepublikowane. Można zgłosić tylko jedną wcześniej niepublikowaną pracę przez jednego uczestnika. Technika wykonania prac dowolna, jednak mają to być prace handmade. Nie ma obowiązku wykonania potrawy związanej tematycznie z wyzwaniem (choć byłoby to mile widziane, ale rozumiemy, że nie każdy ma zacięcie kulinarne) Linki do wpisów z wykonanymi dziełami pozostawiamy w komentarzu pod tematem wyzwania na jednym z blogów organizatorek.
3. Na blogu należy zamieścić aktywny banerek przekierowujący do wyzwania, a we wpisie dotyczącym danego tematu banerek odnośny do tematu.
4. Przewiduje się 8 spotkań cyklicznych.
5. Wyróżnienia przyznają osoby organizujące wyzwanie cykliczne  (karto_flana, Diana P., Wiola, tynka)
6. W poszczególnych tematach przewidziane są nagrody, osoba o największej liczbie punktów we wszystkich wyzwaniach otrzyma łączna pule nagród ze wszystkich tematów.

A oto nasze INSPIRACJE dla WAS.

Kulinarnie i robótkowe skojarzenia z Kanadą:

Diana, na śniadanie serwuje pancake z orzechami, żurawiną i miodem...


 ...oraz prezentuje rodzinę pluszowych miśków polarnych


Ela (karto_flana) zaprasza na śniadanie w stylu z a'la Zielone Wzgórze i podaje nam pyszne bułeczki ze swojską konfiturą...


 ...w towarzystwie mandali w  kolorach indiańskiego lata:



Wiola natomiast przygotowała naleśniki z domowymi dżemami oraz wyszydełkowała...Zgadniecie kto to?




 Ania z Zielonego Wzgórza (bohaterka cyklu powieści Lucy Maud Montgomery, pochodzącej z Kanady...zresztą, kto z Was nie czytał?? ) oraz jeden z symboli Kanady, czyli serwetkę w kształcie czerwonego liścia klonowego.


A ja przygotowałam dla Was na śniadanie chlebek bananowy z rodzynkami, żurawiną i syropem klonowym:




lub szarlotkę serwowaną w stylu z Zielonego wzgórza, wśród koronek...




Butelka z kaczuszkami ozdobiona decou, wcześniej znajdował się w niej pyszny syrop klonowy.

I jeszcze kilka inspiracji zdjęciowych dla Was.
Ilustracje z atlasu Aleksandry i Daniela Mizielińskich i kilka moich fotek z pobytu w Kanadzie...ech...miło powspominać.








Nagrodą w tej edycji zabawy "śniadanie na świecie" są kolczyki przywiezione przez moją Ciocię z Kanady :) Zdjęcie wkrótce :)
Na zakończenie pozdrowienia od maskotki szopa pracza w stroju "kanadyjskiego konnego"...a co misiek chowa w pudełku? Kto zgadnie?




Pozdrawiam Was ciepło i zapraszam do udziału w zabawie :)

9 komentarzy:

  1. te śniadanka pysznie wyglądają:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mis pewnie pilnuje jakiegos kanadyjskiego trunku ;) :)) Mam nadzieje, ze kandyjska zabawa bedzie swietna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniała zabawa! macie niesamowite pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaaaj! :) Ale fajny pomysł z tą zabawą :) Z chęcią wezmę udział, tylko powiedz mi kochana, czy Kanada to pierwszy etap? Bo coś tam wspominałaś, że już były Indie... Wstyd mi jest strasznie, bo ja jestem u Ciebie chyba pierwszy raz. A tu u Ciebie się takie fajne rzeczy dzieją. Masz piękne zdjęcie w nagłówku... Ja jakoś nie miałam w tym roku okazji poprzebywać w takiej scenerii :( Pięknie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. No to ide doksztalcac sie o Kanadzie. Jak cos sensownego wymysle, to sie dolacze. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszności...i jeszcze przepis na ten chlebuś proszę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem, czy dobrze wszystko zrobiłam, ale zgłaszam swoją pracę:
    http://szydelkowamama.blogspot.com/2014/09/moje-skromne-kanadyjskie-sniadanie.html
    Widziałam jednak pracę innych dziewczyn i teraz, to aż mi wstyd, że moja taka skromna :)

    OdpowiedzUsuń