Przez krótką chwilę...

środa, 8 października 2014

zakwitł nam

W tym roku nam zakwitł :)
Piękny...słoneczny...radosny jak słonecznik...topinambur.
Tak, wiem, wiem nudna i monotematyczna jestem, bo co roku to samo ;) ale w zeszłym roku o bulwie było a w tym o kwiatach bo bulwa dopiero co w stanie rozrostu :) (więc i o bulwie będzie w nowych kulinarnych odsłonach...ale jeszcze nie teraz)
Ale kwiaty? Sami zobaczcie:


Kwiaty topinamburu w towarzystwie dyni (targowych i szydełkowych od Wioli)
O dyniach też na pewno będzie jeszcze :)






Czy Wy też macie jakieś swoje sprawdzone przepisy, od których nie odstępujecie? Ja mam. Jest to między innymi przepis na "sernik londyński", ale pokazywałam Wam go już tyle razy, że stwierdziłam, NIE, czas na coś nowego :) Zamarzył mi się sernik jaki pamiętam z dzieciństwa (i wcale mi wtedy wypiek sernikowy w wykonaniu mojej Babci czy Mamy nie smakował)...bo SERNIK zaczęłam lubić niedawno.
Oto nowy przepis, na który się długo czaiłam. Pyszny był! Przepis TU




W międzyczasie powstało też kilka biżutków, zwyklaczków:





A na koniec topinambur przed domem. A niebieska kanka (znowu niebieskie coś ;) ) na mleko tak jakoś sama wpadła mi ostatnio w łapki na targu staroci, z kontrastującymi żółtymi kwiatami bardzo mi się podoba :)



POZDRAWIAM ciepło!!
Oj nawet bardzo, na szczęście wróciła ciepła, rozpieszczająca nas promieniami słońca JESIEŃ albo babie lato jak kto woli :)

15 komentarzy:

  1. Kwiaty cudowne. No a bizuteria przesliczna.
    U nas niestety bardzo brzydko, zimno i leje......Tez bym sie bardzo z cieplej jesieni cieszyla...Ale moze jeszcze przyjdzie...
    Pozdrawiam serdecznie
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas dziś pochmurnie i wietrzne i 15 stopni ale jutro ma być 20 i full słońca

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne kwiaty co do przepisów to sernik chmurkowy, ciasteczka na chandrę, sernik na zimno, kokosanki ciągle na tapecie i muffiny

    OdpowiedzUsuń
  4. sernik londyński też jet cudny... ale mi coś to pieczenie nie idzie, więc żal zmarnować kg sera, pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zawsze pięknie i kolorowo:) Aż sprawdziłam co to takiego ten topinambur i chciałabym spróbować. A mówiłam Ci kiedyś, że Ci ukradnę ten makowy czajniczek?

    OdpowiedzUsuń
  6. No, proszę - o topinamburze coś wiem, ale że to właśnie to efektowne zielsko to nie wiedziałam :-) żałuję, że nie mam ogródka, żeby sobie zasadzić...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ ja lubię zaglądać na Twojego bloga....uwielbiam takie posty.Piękne kwiaty!!!mogłabym o nich czytać godzinami.Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne kwiaty i biżutki :) A tym sernikiem to mi narobiłaś ochoty :) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj, dziekuję za paczuszkę ;-) Moja mała miała zabawy na pół godziny niż pootwierała wszystkie paczuszki ;-) Mam nadzieję, że masz zdjęcie całości, bo najpierw poległy ciasteczka, a potem sok z aronii ;-) Także potem od Ciebie pożyczę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje "zwyklaczki" są śliczne, zwłaszcza ten brąz. Dzięki za przepis będę chciała wypróbować. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam serdecznie na rozdanie
    http://kolorowyswiatkatarzyny.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. co za klimacik!! wypieki..polne kwiaty i gadzety z targu staroci. mega!

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprwdę swietne połączenie niebieska kanka i żółte kwiaty. Właśnie napisałam o naszej wymiance http://zakatekniezwyklychpomyslow.blogspot.com/2014/10/bukiet-pomaranczowy-i-podsumowanie.html . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Kwiaty piękne:) ostatnio i u mnie stały, a i przepisy sprawdzone mam i używam najczęściej to babka, ciasto czekoladowe, i by tak można wymieniać dalej :)

    OdpowiedzUsuń