Przez krótką chwilę...

niedziela, 30 listopada 2014

radosny czas...

Witajcie...nastał radosny czas oczekiwania...czas adwentu.
Od teraz zacznę się wprowadzać w nastrój świąteczny...na razie jeszcze PRZEDświąteczny.
Zmajstrowałam dziś stroik adwentowy (bo wieńcem z uwagi na kształt nie mogę go nazwać). 
Zebrane podczas pogodnych październikowych i listopadowych dni dary natury zdobią go przede wszystkim...cytrusy-najlepsze teraz pokroiłam w plastry i wysuszyłam przy kominku, będą też elementem innych ozdób świątecznych :)



Zrobienie takiego stroika zajęło naprawdę mało czasu...świece osadziłam na plastelinowych podstawach...zasypałam kamykami, potem orzechy, mech, kora, suszone owoce i gałązki iglaków...
Gotowe... 



Powoli zaczynamy dekorowanie pierników...zaczynamy już teraz bo mamy ich sporo do udekorowania :)





Dla dzieciaków to SUPER zabawa i okazja na skosztowanie słodkich perełek, gwiazdek i kolorowych posypek...bo gdybyście nie byli wtajemniczeni ...KOLOR ma wpływ na smak i KSZTAŁT też ;) wysunęłam taki wniosek na podstawie obserwacji swoich maluchów...Zosia o każdy kolor perełki pytała, czy może spróbować...
Dekorowaniem pobawiłam się i ja...i tak moje niespełnione marzenia o medycynie przeniosłam na warsztat kuchenny ;) pierniki zdobiłam lukrami za pomocą....STRZYKAWKI :)







Dla mnie też SUPER zabawa :)
Swoistego rodzaju terapia uspokajająca...
Na dziś tyle...
Dzięki, że wpadacie...
Dobrej nocy Wam życzę...a jutro miłego dnia!! Grudzień za chwilę nas przywita...
POZDRAWIAM

11 komentarzy:

  1. Pierniki sa tak Piekne ,ze az szkoda byloby je jesc !!!! :) Podziwiam Cie ,za to ,ze chce Ci sie je tak dekorowac :)) Wianuszek Piekny i takie wlasnie mi sie podobaja najbardziej !!!! :) Buuziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie udekorowałaś te pierniczki :-) to takie pierniki ozdobne czy do jedzenia?
    Stroik też mi się podoba, chociaż sama nie uprawiam żadnych adwentowych ozdób ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. podaj przepis na pierniki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. co roku sobie mówie, że kupię sobie foremki do ciastek, ale co roku zapominam święta mijają i przypominam sobie na następny rok... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny stroik adwentowy;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudne te pierniczki! Dzieciaki muszą mieć niezłą radochę :)
    a stroik super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie śliczne pierniczki!! Ja sobie myślę, że może jeszcze zdążę upiec jakieś w tym roku, Oliwka mialaby zabawę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne wszytsko, podziwiam is troik i pierniczki. Ja w tym wzgledzie jestem leniwa i mi sie ozdabaic nie chce. Choc tuz przed swietami daje sie skusic i wciagam wszystko w jadalni, a moim chlopcy dekoruja az milo ;) Pozdrowienia dla was :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie u Was Justynko... pozazdrościć tylko..... pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny stroik :) Jak miło patrzeć jak dzieciaczki pomagają robić pyszne pierniczki, wiem, bo jej jadłam :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny stroik...a pierniczki..no cóż..miałam okazję spróbować ich w ubiegłym roku..przepyszne są:)

    OdpowiedzUsuń