Przez krótką chwilę...

poniedziałek, 22 grudnia 2014

piernikowo

W tym roku jak nigdy napiekłam masę pierników...wszystkie udekorowane poleciały w świat, tymczasem pod koniec zeszłego tygodnia zerknęłam do "piernikowego pudła" a tam PUSTO. Wyrobiłam więc kolejną porcję ciasta, tym razem dla nas :) 
Przepis ten (klik) 
To żaden problem... do tego jestem osobą, która popada w okrutny pracoholizm, gdy zaczynają się piętrzyć problemy...a ten przedświąteczny czas nie należy do najspokojniejszego...tak jakoś wyszło... myśli zabijam więc działaniem.



Część z nich postawiłam na półeczce na przyprawy :) fajnie się tam prezentują...część wisi na choince :)


Tym razem lukier królewski wetknęłam w zrulowany rożek papieru...dekorowało się łatwiej niż strzykawką :) 
A poniżej wspomnienie po najpyszniejszych pierniczkach...to takie pierniczki jak marzenie :)
I wiecie co? Pomimo, że czasu niewiele zamierzam jeszcze raz je zrobić...tym razem z podwójnej porcji!!
Są lepsze niż toruńskie (co roku jestem od kilku lat w Toruniu ;) jako fanka pierników -uwielbiam ich smak nawet latem ;) )...ale TEN przepis (klik) powalił mnie. Miękkie...rozpływające się w ustach...przyszły rok będzie należał do "brukowców"!






I chyba muszę o dyplom się gdzieś postarać...po 3 latach osiągnęłam szczyt ;) specjalizacja : architekt-budowniczy piernikowych SZAŁASÓW :)






I jeszcze takie inne :) dołączone do kartek z życzeniami:






POZDRAWIAM...
życzę spokojnych przygotowań :) 
byśmy w natłoku obowiązków wynikających z tradycji nie zapominali o najważniejszym...o byciu dla innych :) z innymi...

Dobrego dnia!

ps. o wszystkich mikołajkowo-aniołkowych przesyłkach, które do nas docierają muszę napisać tasiemca :) ale to już po Świętach...tymczasem już teraz DZIĘKUJEMY wszystkim tym, którzy jak co roku pamiętali :)


18 komentarzy:

  1. Slinka leci !!!!!
    Recepte sobie wydrukowalam...Przyda sie na drugi rok !!!!
    Zycze ci milych i spokojnych Swiat.
    Pozdrawiam serdecznie
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem Twoich piernikowych poczynań;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku jak pięknie, apetycznie, nastrojowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowne.Aż szkoda by było zjeść te domki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ u Ciebie piernikowo, o rany! U mnie mało pierników, ale już mi się nie chce robić :D
    szałas piękny!
    a te brukowce wyglądają jak orzechy włoskie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. hohoho! jaki wysyp pierniczków:)))i pięknych pudełeczek na nie:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. ja również dziękuję, że o nas pamiętałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jednym słowem zapierniczkowalaś się ;) aż czuję ich zapach.
    Cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ apetyczny post ;))) Pachnie przez monitor :)
    Wesołych Świat Ci życzę !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Za rok zdecydowanie robię piernikowe domki i miękkie pierniki z Twojego przepisu :) ślinka cieknie aż do ziemi...

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoimi piernikami pachnie aż u mnie:)) Kurczę, a ja nie upiekłam żadnego:( może po świetach wypróbuję te brukowce, bo cos mi się zdaje że mogą być pyszne!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Już wiem, skąd mam ten przepis na pierniczki:) W tamtym roku robiłam z innego, ale właśnie z tego przepisu w tym roku, wyszły mi o wiele lepsze:) Twoje wyglądają przepysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ pracuś z Ciebie Justynko - same wspaniałości!!! Tobie też i całej Rodzince wszystkiego co najlepsze :)) pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no to się napracowałaś u mnie niejsze ilości ale też pierniczyłyśmy w sumie jak to Malwinka powiedziała pieczemy piekarniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdrowych i radosnych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pogodnych świąt w gronie rodziny i przyjaciół:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Korzystając z okazji życzę spokojnych, rodzinnych a przede wszystkim zdrowych Świąt ♥ pozdrawiam Sylwuska

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej ale u Ciebie piernikowo i jak one wszystkie ładnie ozdobione :).

    Chatka super :).

    Ja w tym roku zrobiłam jednak pierniczki z nowego przepisu, a posmakowałam też pierniczków od mamy moje K. i wiem, że je też na pewno będę robić :).
    Jeśli chodzi o brukowce, to przepis też sobie zapisuję :).

    Cieszę się, że dostajesz dużo podarunków :).

    OdpowiedzUsuń