Przez krótką chwilę...

piątek, 16 stycznia 2015

to już 2 tygodnie!!

Tak...to już 2 tygodnie NOWEGO Roku za nami...przeleciało szybko, prawda?
Nie wiadomo kiedy...naprawdę.
Nowy Rok...nowy kalendarz, terminarz...
Macie swoje typy? Lubicie jakieś szczególnie? Takie do powieszenia na ścianę? Do postawienia na biurko? Takie do torebki? A może same coś kombinujecie zrobić?
I na takie właśnie Wasze pomysły na szatę kalendarza, czy cokolwiek co się Wam z nim kojarzy czekamy w Wyzwaniu w Klubie Twórczych Mam "Kalendarz"...więcej informacji tutaj (KLIK)
moja inspiracja na tą okazję to okładka do terminarza...zwykły szary papier, papierowe słoneczniki, arkusz w kwiatki, kawałek juty i koronka...i kalendarz staje się naprawdę osobisty :)




 Przy okazji ze skrawków papierów powstały proste zakładki...do książek, które czytam :) mam jednak straszliwą WADĘ jeśli o czytanie chodzi...najchętniej jak już zacznę i jakaś powieść mnie wciągnie czytałabym ją bez ustanku dopóki nie skończę...a tu jednak obowiązki przypominają o zejściu na ziemię ;)
Oczywiście podzielę się z Wami moimi refleksjami, jak dobrnę do końca

Apropos kalendarza...akurat wczoraj dotarła do nas karteczka od mojej Kuzynki Ani (DZIĘKUJEMY) świetny pomysł na kartkę z życzeniami noworocznymi, wydrukowana kartka na nowy rok w pięknej oprawie:

 A wiecie co to jest? Kalendarz, który przywędrował z Laponii od św. Mikołaja do naszych dzieciaków.
Mąż zrobił dzieciakom niespodziankę i zamówił takowy na Poczcie dla naszych maluchów. Kalendarz będzie fajną pamiątką :) koperta z oryginalnym znaczkiem, list z przepisem od Elfów Mikołaja na ich ulubione ciastka :) świetna sprawa :) a i kalendarz jest uroczy:


Aby dopełnić nieco wpis...już 2 tygodnie nowego roku a ja wciąż mam zaległości ze starego ;)
Udało mi się wykonać kilka przedmiotów na zamówienie...jakość zdjęć fatalna...ale domyślacie się zapewne w jakich okolicznościach i w jakim tempie te zdjęcia były robione!?
Skrzyneczki i chustecznik to eksperyment z perłowym lakierem :) dość ciekawy efekt się uzyskuje :)







A z pozostałości świątecznych...została nam puszka kajmaku o smaku czekoladowym :) do tego andruty i pyszne domowe wafelki praktycznie bez roboty :)
Smacznego!



POZDRAWIAM

14 komentarzy:

  1. leci czas strasznie szybko:) super kalendarze ozdobiłaś no i cała reszta śliczna :) i jak zawsze na słodycze robisz smaka :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Czas ucieka niemiłosiernie, to prawda... Ale co zrobić.
    Okładka na kalendarz i zakładka cudna! A te skrzyneczki w róże... Oj, oj... Przygarnęłabym :) Co do kalendarza, który przywędrował pocztą, szkoda że nie wiedziałam wcześniej o tym, bo bym sobie sama zamówiła... Jest przeuroczy, a ja to takie duże dziecko! :)
    Dziecko, które z rozbiegu rzuciłoby się na te wafelki! Aaaa... :)

    Wspaniałego wieczoru życzę!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjadłabym sobie andruty, ale wczoraj upiekłam babeczki i musi wystarczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. o tak... jeszcze trochę i będzie wiosna... chyba... bo teraz to nic nie wiadomo...
    ładne prace Justyś...

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ścianę najbardziej lubię takie kalendarze trójdzielne. Potem mam jeden taki w formie książkowej. Jeden mały w torebce i całkiem malutki taki formie karty :).

    A i tak się zdarzy, że nie wiem którego np. dzisiaj mamy hihi.

    Z kalendarzem dla dzieci super pomysł :).

    Prace śliczne :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojejku !!! Ile się u Ciebie dzieje ?! Śliczne kalendarze, a ja w tym roku jeszcze nie mam kalendarza do torebki. Muszę szybko coś wymyślić, bo jest mi on niezbędny. Zainspirowałaś mnie :) Skrzyneczka w kropeczki - przeurocza :)) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle dużo dobroci Justynko u Ciebie;) kalendarze pomysłowe buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam, nareszcie do Ciebie dotarłam i chciałabym podziękować za paczkę dla dzieci moich z przedszkola :)))) DZIĘKUJEMY :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam :))

    Niestety cos kliknęłam, cos nacisnęłam i utraciłam możliwość publikowania postów na swoim blogu. Już to przebolałam ale szkoda mi troszkę więc założyłam nowy. Jeżeli chcesz - zagadnij do mnie proszę.

    Pozdrawiam serdecznie. Dorota
    http://sielskachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam tak samo z książkami :) podobała Ci się ta Gwiazdy prowadzą do domu? mi tak dlatego Ci ją wysłałam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Kalendarz Sliczny ,a zakladka jeszcze bardziej mi sie podoba :)))) Kalendarz dla dzieci i karteczka Sliczne rowniez :))) U Ciebie Justys jak zawsze Piekne prace i smakolyki Mniaaaam :) Buuziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko super!!Jak zwykle szalejesz..i jeszcze masz czas czytać??To jak już umiesz, to i mi wyczaruj troszkę więcej czasu i może chęci?:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne prace :) I znowu smaka robisz słodkościami !

    OdpowiedzUsuń
  14. Och, chyba też mam puszkę kajmaku gdzieś w zanadrzu :)
    Też tak mam z dobrymi książkami, że ciężko zejść na ziemię, chciałoby się czytać bez ustanku!

    OdpowiedzUsuń