Przez krótką chwilę...

sobota, 28 lutego 2015

brzoza

Brzoza. Pełna uroku...i tyle dobra ma dla nas. Po profesjonalne rady, przepisy i informacje o brzozie odsyłam tu (klik) i tu (klik).
Tymczasem brzoza w naszym otoczeniu...


Brzoza w sadzie moich rodziców pełni funkcję budulca takiego miejsca składowania drzewa na opał...fajnie to mój tata wykombinował...


A ja z dzieciakami naznosiłam do domu z sadu, ogrodu nieco różnych gałęzi i kory z brzozy, powstał stroik...tak na przedwiośnie...myślę, że coś podobnego będzie u mnie także w wielkanocny czas :)


zdjęcie robiła Zosia :)




Dekoracja z użyciem kory z brzozy dołączy do akcji "Cała Polska widzi BRZOZĘ"


A tu co prawda zdjęcia z jesieni...bez pozowania, dzieciaki same tak od siebie :) cóż...natury nie da się oszukać a dzieci naturalnie wiedzą co dla nich dobre :)...za domem mamy kilka brzózek...




A Wy? Przytulacie się do drzew?

A z wierzbowych gałązek, bukszpanu i barwinka (chyba) oraz kilku recyklingowych sztucznych kwiatków powstał wianek:



Pozdrawiam i dobrego dnia dla Was!

9 komentarzy:

  1. Sliczny i stroik i wianuszek :)) A dzieciaczki Cuudne :)) hmm ja kiedys siadalam wszedzie ,tulilam sie do drzew ,ale jak oblazly mnie kilka razy mrowki :))) To zniechecilam sie troszke do przytulania i siadania juz byle gdzie :)) Noo mrowki mnie przegonily haha :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ słodziaki przytulają się do drzewa:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Stroik wiosenno-świąteczny w pojemniku na jajka - wyszedł super !!! Dzieciaki wiedzą , co dla nich dobre. Wiata na drewno z konarów brzozy też bardzo mi się podoba - wszystko w zgodzie z naturą. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Stroik i wianek świetny, super pomysł. Może wiosna już niebawem zagości, bo zima wyraźnie ze wstydu pęka! :) Ja tam w swoim życiu do drzewa przytuliłam się kilka razy, ale malutko, teraz jak tak sobie czytam u Ciebie to z chęcią bym to zrobiła, ale u mnie same iglaki :) Ta ścianka z brzozy wygląda świetnie... A dzieciaki - małe modele. Na pewno nie ustawiałaś ich do zdjęcia?

    Pozdrawiam - Magda

    OdpowiedzUsuń
  5. Stroik i wianek wyszły Ci super :).

    Masz kochane dzieciaczki :).

    Ja niestety nie lubię brzóz, bo mam na nie duże uczulenie i jak kwitną, to bardzo mnie wymęczą ...

    OdpowiedzUsuń
  6. No po prostu wiosna!!! Ale słodziaki z Zosi i Antosia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już pewnie pisałam ale kocham brzozy,mam kilka u nas na działce i nigdy nie pozwolę ich ściać:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzozy kocham odkąd pamiętam. To zdecydowanie moje ulubione drzewa. Wspaniałe stroiki :) A jakie dzieciaki duże i śliczne!

    OdpowiedzUsuń