Przez krótką chwilę...

środa, 11 lutego 2015

karnawał trwa...i jakoś tak dziwnie wiosennie??

Już niewiele czasu na karnawałowe szaleństwa nam pozostało. 
Tymczasem na blogu Klub Twórczych Mam trwa zabawa dla Was inspirowana KARNAWAŁEM właśnie. Zapraszam Was i Wasze pociechy do udziału w wyzwaniu ... (klik tutaj)
Inspiracja moja i Zosi dla Was na ten czas to maska kotka...i słone przekąski...






 Popcorn posłużył nam także do stworzenia ciekawej pracy plastycznej :)


A serowe krakersy z przepisu znajomej :) Gosiu dzięki za przepis...składniki w sumie na oko ;)
Robiłam z 1/2 porcji. (1kg mąki, 20-30dkg sera żółtego startego na drobnych oczkach, kostka masła, sól, mleko ile ciasto zabierze, rozwałkowujemy bardzo cienko, posypujemy ulubionymi przyprawami, pieczemy krótko do zrumienienia, czas trudno określić, zalezy od grubości ciasta i samego piekarnika ;) )


Ponadto stworzyłam także komplecik soczyście zielonych biżutków...to dla "Pani Wiosny"...a jeśli macie ochotę komplecik ten możecie wylicytować na aukcji tu (klik)...pomagamy Julci.


Tyle karnawałowych inspiracji ;)
Przemieściłam się wraz z dzieciakami jakieś 300 km ze śnieżnej krainy sprzed domu w kotlinę wiosenną ;)
Dzięcioł jeszcze u nas...


...a potem już tylko biel...



Wiosennych fotek widokowych jeszcze brak, ale aż zdziwiona tą aurą jestem...jeszcze nie ma połowy lutego a powietrze takie wiosenne...
Wiosenne także moje ostatnie tworki, także do odnalezienia na aukcjach dla Julki





Pozdrawiam Was ciepło :)

10 komentarzy:

  1. Czadowa ta Wasza maska! :D
    ha, a ja jestem dumną posiadaczką wiosennego pudełka :D

    zaciekawiły mnie te serowe krakersy... muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna maska wam wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszze wiosny cos nie zuje... Moze, jak sie karnawal skonczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi już też zima wychodzi bokami. Jakby to jeszcze ten śnieg trochę poleżał to ok, ale co zrobię krok to mam pełne buty wody, nie cierpię takiej chlapy!
    Hi, hi... świetna maska, mała wygląda w niej super :) Koteczek!
    A krakersy zapisałam, bo wyglądają bosko i pewnie tak samo smakują! Ciekawa jestem tego smaku.

    Pozdrawiam cieplutko - Magda

    OdpowiedzUsuń
  5. a u Was pracowicie i zimowo - pozdrawiam Was cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  6. O Justynko dziękuje za przepis na serowe przekąski, i fotki zimy piękne!buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak jak też poczułam dzisiaj w powietrzu wiosnę :). Choć najbardziej lubię zimę :).

    Śliczne prace, a koteczek jaki fajny :).

    OdpowiedzUsuń
  8. jak zwykle coś smakowitego i jak zwykle pięknie... pozdrawiam gorąco :*

    OdpowiedzUsuń
  9. U Ciebie jak zawsze można znaleźć piękne prace i coś do pochrupania :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń