Przez krótką chwilę...

niedziela, 22 lutego 2015

miej serce i ...

Znacie do końca tą sentencję, prawda? 
Od kiedy te słowa zawitały w moim pamiętniku starałam się rozumieć, próbować żyć według niej.
Potem przyszła kolej na cudowną lekturę "Małego Księcia" który także o sercu mówił "Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"...proste słowa, a jakie mądre, nie zawsze jesteśmy w stanie zobaczyć coś jedynie oczami, serce, nasze uczucia, intuicja podpowiadają niejednokrotnie więcej niż na pierwszy rzut oka możemy stwierdzić.
Dlatego chciałabym Was dziś prosić, żebyście poprzez pryzmat Waszego serca popatrzyli na ludzi z którymi stykacie się na co dzień...czy nie są wyjątkowi? Czy są wśród nich "ciche anioły" które gdzieś tam działają, codziennie z sercem, uśmiechem i oddaniem rozsiewając dobro wokół siebie? Znacie takie osoby? Czas by pokazać ICH światu.
Po raz kolejny pomoże nam w odkryciu tych dobrych ludzi Plebiscyt "Samarytanin roku 2014 " który jest organizowany przez Wolontariat Świętego Eliasza (KLIK) Jestem w tym stowarzyszeniu wolontariuszką, więc z bliska dane mi było poznać tych corocznych laureatów plebiscytu...Wiecie?... zwykle to osoby tak skromne i zaskoczone nominacją, wyróżnieniem, że aż dziw bierze na ich postawę. Ale jest to jednocześnie bardzo podnoszące na duchu, że w świecie , który ukierunkowany jest na MIEĆ a nie BYĆ, są tacy, którzy potrafią się oddać w zupełności jakiejś słusznej sprawie bez oglądania się na prestiż, zarobek czy oklaski!
Można głosować w 2 kategoriach- na osobę ze służby zdrowia, dla której praca nie jest tylko zawodem ale POWOŁANIEM oraz na osobę/osoby które nie są związane z żadnymi organizacjami (więcej informacji o tym jak należy głosować można odszukać klikając TUTAJ)
Zapraszam Was do udziału w głosowaniu. To dzięki Waszym głosom, co roku odkrywamy, że DOBRO choć CICHE JEST wśród nas obecne!
:)

A w międzyczasie obchodziliśmy najbardziej "serduszkowe" święto...Patron/orędownik podczas chorób  psychicznych stał się także patronem zakochanych...i chociaż nie obchodzimy jakoś szczególnie tego dnia (bo kochamy codziennie ;) ) , to kilka serduszkowych albo od serca prac powstało:











Moja Mama miała też urodziny, Zosia pomogła w przygotowaniu ciasta, zrobiłam tort...czekoladowo-czekoladowy-cóż więcej dodać? PYCHA!






Krem sprawdzony, wielokrotnie modyfikowany (na urodziny Antosia była to kremówka zmiksowana z mrożonymi truskawkami a druga masa z brzoskwiniami z puszkami)...podstawa śmietanka kremówka 30%, ubijamy...dodajemy rozpuszczoną czekoladę (na 400 ml kremówki 2 czekolady) tym razem były to gorzkie czekolady...i 2 płaskie łyżki żelatyny rozpuszczone w 1/3 filiżanki wrzątku...ZROBIONE :)


I prezentujemy WIOSNĘ :)
Psiak Rodziców, przybłęda-oczywiście najukochańsza na świecie :)...drugi nie chciał się sfotografować ;)








POZDRAWIAM i słonecznej, rodzinnej niedzieli życzę!
...i patrzaj w serce :)

11 komentarzy:

  1. Mmmm... na tego torta to bym się skusiła...:)
    i wow, ile oznak wiosny! Chyba muszę się wybrać na spacer :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne to serduszko! Biżutki tez juz widze w energetycznych kolorkach:) My dzisiaj zaliczyliśmy rowery:)) Ciacho mmmm palce lizać!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, ale u was wiosna, a u nas jeszcze gruba pokrywa sniegu lezy... ;) Serce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ ta twoja Zosia wyrosła, aż miło się patrzy widząc taką małą kucharkę :D
    Serduszko decu jest przepiękne a ciacho wygląda smakowicie.
    Ściskam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  5. ale cudne te bransy, szczególnie ta czerwona boska... a Dzieci, ale słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę spróbować tej masy :) buziaki i czekam na newsy z minionek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ludzie pomagający bezinteresownie nie oczekują nagród i właśnie takich należy nagradzać :) śliczne serduszko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wystarczy chciec i mozna zdzialac wiele i wcale nie trzeba zawsze oczekiwac niewiadomo jakich podziekowan, zaplaty. Czasem wystarczy spokojny usmiech ,usmiech co mowi czasem wiecej jak slowa. Mialas okazje Justys poznac wspaniale osoby ,ale i ja mysle ,ze i Ty do nich nalezysz :)
    A u Ciebie Sliczne prace serduszkowe :) A torcik mniaam :)) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam :))

    Niestety cos kliknęłam, cos nacisnęłam i utraciłam możliwość publikowania postów na swoim blogu. Już to przebolałam ale szkoda mi troszkę więc założyłam nowy. Jeżeli chcesz - zagadnij do mnie proszę.

    Pozdrawiam serdecznie. Dorota
    http://sielskachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale Zosia już duża :) ciasto wygląda pysznie i pięknie tam u Was :)

    OdpowiedzUsuń