Przez krótką chwilę...

środa, 7 października 2015

jesienne wianki i odrobina miłości

Ostatnie dni pełne słońca i ciepła...mam nadzieję, że to nie ostatnie takie jesienne pogodne dni.
Tymczasem w przypływie odrobiny wolnego czasu i "weny" powstały wianki...



Słomianą bazę owinęłam szarą włóczką, ozdobiłam małymi motkami włóczkami, jutowymi kwiatuszkami, korą brzozy, szyszkami...
Jest to inspiracja dla Was w nowym kolorystycznym wyzwaniu w Klubie Twórczych Mam.
Po więcej inspirujących pomysłów zapraszam TU (klik) i oczywiście serdecznie zachęcam do udziału w zabawie :)
I jeszcze banerek:

Kiedy zrobiłam już ten powyższy wianek miałam pomysł na kolejne i tak powstały one...przy użyciu elementów florystycznych i pistoletu z klejem na gorąco ;)






Nieustanną motywacją do działania są moje niesforne maluchy, wszędzie ich pełno :) zmuszają wręcz do działania, do kreatywnych zabaw...a gdy przychodzi chwila dla mnie powstają biżutki...proste, delikatne...zawieszka "love" wreszcie doczekała się oprawy, prosta bransoletka i dyndające kolczyki... odrobina miłości przed Wami:



I moja "wszędobylska" motywacja...


A na zakończenie poczęstujcie się pysznym mocno czekoladowym  i mokrym ciastem...z cukinią...
Przepis od Eli TU (klik) u mnie dodatkowo w cieście pojawiły się śliwki...pyszne!!
A za śliczne kwiatuszkowe podkładki dziękuję Wioli (klik)...




POZDRAWIAM Was ciepło!

10 komentarzy:

  1. Wianki przepiękne, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wianki są wspaniałe, na ciacho się wpraszam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie wianki wyszły Ci pięknie. Ja jakoś nie lubię używać kleju na gorąco ale są takie chwile, że muszę po niego sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne te Twoje wianki, ale najbardziej podoba mi się drugi. skąd Ty bierzesz takie fajne rózyczki??? A ciasto jest naprawdę pyszne, sama robiłam według tego przepisu i wyszło fenomenalnie. Wszystkim bedę polecać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wianki swietne mnie sie najbardziej podoba ten z wloczka. Bizutki sliczne a deser.. no coz pewnie palce lizac. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pogodnie, to fakt, ale u mnie dzisiaj tak zimno, że jak tylko wychodziłam na dwór, to cała się trzęsłam! :(
    Twoje wianki są przepiękne, iście jesienne, bardzo klimatyczne no i wygądają bardzo profesjonalnie ;) pierwszy raz widzę "mini włóczki" przyklejone do wianuszka, świetny i kreatywny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wianki sa takie klimatyczne i z dusza....

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale produkcja!! Najbardziej spodobał mi się ten pierwszy!! Love też super:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne wianki, środkowy najlepszy <3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wianki super..i znów te pyszności..

    OdpowiedzUsuń