Przez krótką chwilę...

niedziela, 31 stycznia 2016

Niezdecydowana...

...jest w tym roku zima. Wczoraj wiosna a dziś śnieg ;)


A w robótkach nadal wiosennie...







I jeszcze mam dla Was sprawdzony już przepis na EKSPRESOWE pączki. Mi tradycyjne nie wychodzą ;) a i jakoś nie smakują szczególnie ;) ale TE <KLIK> SUPER. Za podesłanie przepisu dziękuję Darii :)

PRZEPIS z w.w. stronki i moje modyfikacje w nawiasie:
2 serki homogenizowane np waniliowe po 140 g każdy ( u mnie serek naturalny z wiaderka)
2 jaja
2 szklanki mąki pszennej
pół szklanki cukru pudru
półtorej łyżeczki proszku do pieczenia
olej do smażenia
cukier puder do posypania
(dodatkowo kilka kropli olejku śmietankowego)

Wszystkie składniki wymieszać ze sobą. Olej rozgrzać. Za pomocą 2 łyżeczek robić "pączki". Jedną łyżeczką nabierać ciasto i przy pomocy drugiej zrzucać ostrożnie do gorącego oleju. Same się przewracają. Wyszło mi ponad 40 sztuk. Wyciągać np.łyżką cedzakową, osuszyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku i posypać cukrem pudrem.






POZDRAWIAM 

12 komentarzy:

  1. SWliczne wiosenne wianuszki a paczusie strasznie kuszace i apetyczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba się zabraż za te pączusie, w końcu niedługo tłusty czwartek

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale nasypało u Ciebie! U mnie ani śladu śniegu, chociaż rano coś tam popadało...
    Wianki świetne! Szczególnie ten pierwszy :)

    Co do pączków - próbowałam kiedyś zrobić podobne, ale wyszły tak okropnie tłuste, że więcej już nie próbowałam ich robić ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, ale z Ciebie pracuś :) Piękne te Twoje wianuszki... U nas w nocy też coś leciało z nieba, ale nie wiem co to było nie chciało mi się wstać i zobaczyć, po oknach trzaskało równo... Rano było to tu to tam trochę śniegu i tyle... Pączusie takie, że aż ślinka cieknie. U nas też co roku jest produkcja. :)
    Pozdrawiam - Magda

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakochałam się w tym pierwszym wianku, boski, co do pączków, to ja właśnie skończyłam je znowu piec, te które upiekłam wczoraj rozeszły się w 15 minut :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moze i niezdecydowana ,ale za to jaka Piekna ta Twoja Zima :))) Wianuszki Cuuudne :))) Pieknie sie prezentuja z tymi kwiatuszkami szydelkowymi :))) A paczusie Mniaaam :))) Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Justyś kusisz.... słodkościami;
    dzisiaj zrobiłam ciasto z kaszy jaglanej; chłodzi się; zobaczymy co z niego wyszło

    OdpowiedzUsuń
  8. To masz tak jak ja, tradycyjne pączki też jakoś tak sobie wychodzą... a te z serka homogenizowanego zawsze, tylko ja robię czekoladowe z serka stracciatella :) Śliczne te wianuszki, szczególnie ten w zieleniach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne wianki :) a pączusie apetyczne, robię. je od lat
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie, biało u Ciebie ! U nas nad morzem silny wiatr od kilku już dni, a dziś deszcz ze śniegiem i słońce na przemian. Wianki urocze ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń