Przez krótką chwilę...

środa, 20 stycznia 2016

Zimowe urodziny...

Koniec i początek roku są takie jak lubię!
Mega-INTENSYWNE...
przygotowania do Świąt, potem nowy rok, następnie urodziny Zosi...wszystko to wiąże się z częstszymi niż zwykle odwiedzinami rodziny i znajomych :) To taki ulubiony okres w roku...także pod względem wykonywanych działań (odkryłam że świąteczne robótkowanie i dekorowanie pierników naprawdę sprawia mi wiele radości!) a potem dochodzą jeszcze urodziny Zosi...sama sobie wymyśliłam, że będę się starała każdą taką okoliczność przygotować w zgodzie z jakimś motywem ;) u nas w tym roku było zimowo...niczym w Krainie Lodu, choć bez głównych bohaterek, bo Zosia w ogóle księżniczkowa nie jest!
Ale pojawiły się papierowe wycinanki-śnieżynki w oknie (to precyzyjne zadanie zleciłam Mężusiowi...) a także tort ozdobiony motywem śnieżynki i ptysie i eklerki-oprószone cukrem pudrem wyglądały jakby śnieg na nie popadał, a mocno alkoholowe kuleczki z resztek ciasta otoczone kokosem wyglądały jak śnieżki, którymi się obrzucamy ;)...do tego nieco bieli i turkusu i śnieżny krajobraz zawitał pod naszym dachem:





Tort w środku czekoladowy (baza ciasta to TEN przepis( KLIK)...a masa: sok z puszki ananasa przelać do szklanki, dopełnić wodą...na tym ugotować budyń śmietankowy, ostudzić, utrzeć kostkę masła z 4 żółtkami i 10 dkg cukru pudru, dodawać po troszce budyniu, następnie dodać pokrojonego w kostkę ananasa i czekoladę...a z białek i 10-15 dkg cukru pudru ubijamy pianę i dodajemy 20 dkg wiórków kokosowych...pieczemy na takiej samej blaszce jak czekoladową bazę :)...czekoladowe ciasto przecinamy raz...nasączamy pierwszy blat, wykładamy połowę masy przykładamy ciasto-bezę kokosową, na to masa i druga część ciemnego ciasta...dekorację wykonałam z pozostałego mi domowej roboty kremu do karpatki <KLIK>...tą z kolei wykorzystałam do eklerków i ptysiów)


Tutaj makowy piegusek (przepis <klik>) polany cieniutko lukrem, pokrojony tuż po ostygnięciu i na każdej kosteczce namalowałam śnieżynkę:







POZDRAWIAM Was serdecznie!

11 komentarzy:

  1. Kochana, nie można tak publicznie , bezkarnie z takimi pysznościami wyjeżdżać.W pracy siedzę i ślinka mi cieknie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tort wygląda bardzo smakowicie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Torta widziałam już na fejsie i bardzo mi się spodobał :) zaintrygowałaś mnie też tym kremem na bazie soku z ananasa - muszę koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zimowo i na czasie. U nas urodzinowy zimowy klimat zagości w maju :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie musiało smakować:-) ciekawa najbardziej jestem tego tortu:-) mi pieczenie jak wiesz nie wychodzi, ale te torty które dotąd kupowałam były pyszne:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale łakoci poczyniłaś...!
    całuski malutkiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Torcik okazały!! przepis muszę wypróbować:) Wszystkiego naj dla Zosi!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały tort! Ja dziś taki zrobię mężowi na urodziny :) Choć bez wiórków, bo kokosa nie lubi. Piękne dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny tort i wszystko pozostale slodziutkie . Sliczne dekoracje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny pomysł z tym motywem.. lubię takie domowe ciasta no i te gwiazdki w oknie. Mąż musiał się nieźle napracować :)

    Pozdrawiam
    Puchowa czapka blog

    OdpowiedzUsuń
  11. wow :) wspaniałe śnieżynkowe słodkości :)

    OdpowiedzUsuń