Przez krótką chwilę...

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Wszystko się okaże...

...ile dzieci z tego zapamiętają...
ŚDM :)
... byłam na nich 14 lat temu w Toronto, przebywałam akurat w Niemczech 3 lata później, kiedy kolejne ŚDM odbywały się w Kolonii...a teraz Kraków, jak na wyciągnięcie ręki...
Emocje, które towarzyszą temu wydarzeniu naprawdę są nie do opisania.
Wszechogarniająca radość, serdeczność i odwzajemniane uśmiechy pomiędzy mijającymi się na ulicach ludźmi powinna trwać zawsze...


Dzień przed na Błoniach...śpiewy, tańce, próby...ale mimo wszystko cisza...i pustki...




A na kolejne dni Kraków stał się międzykulturowym centrum.
A krakowskie Błonia, Rynek, Brzegi i inne miejsca przepełnione kolorami... 






Cudowny czas...
Za 3 lata Panama...chciałoby się tam być :) kto wie? 
Przecież marzenia się spełniają :)

Z marzeniami kojarzy mi się niebo, obłoki...a jak one to i balony...dlatego dla sympatycznych osób, które nie boją się marzeń urzeczywistniać takie oto biżutki powstały:




Pozdrawiam Was ciepło!
:)

8 komentarzy:

  1. Gratuluję Ci udziału w tym niezwykłym wydarzeniu :) Antoś jaki duży na tym zdjęciu i jaki podobny do Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciesze sie ,ze udalo Ci sie tam dotrzec ,zobaczyc ,uczestniczyc !!! :) Piekne wydarzenie !!! A Twoje maluszki ojj rosna rosna :)) Piekne bizutki :))) Slonecznego Dnia Kochana Wam Zycze !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę udziału w takim wydarzeniu. I pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tynko! Tylko Ci Pozazdrościć że miałaś okazje uczestniczyć w tym cudownym wydarzeniu. biżuteria piękna - Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety mi dane było jedynie oglądać relacje w tv i serce mi pękało, że nie mogę tam być. Cieszę się, że Tobie się udało :) Teraz kiedy oglądam zdjęcia innych i filmiki na yt, myślę o tym, że mimo iż mnie tam nie było, to ta radosna i niesamowita atmosfera i mi się udziela...na zdjęciach wszyscy tacy szczęśliwi, no inaczej się nie da :) POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja oglądałam relację w telewizji ale rzeczywiście uśmiechy i pozytywne nastawienie rzucały się w oczy :).

    Fajną biżuterię zrobiłaś. Super pomysł na balony :).

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam tego szczęścia i nigdy nie byłam na nich;
    Tynuś... piękne biżutki i jakże smakowicie wyglądają... hihi
    ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze..u nas z tego tytułu był zakaz urlopów itd..zresztą zawsze wydawało mi się, że tego typu wydarzenia nie do końca są takie, jakie mają być..Ale niedawno usłyszałam od kogoś bardzo podobne słowa, jak teraz czytam u Ciebie..chyba jednak coś w tym jest..

    OdpowiedzUsuń