Przez krótką chwilę...

wtorek, 30 sierpnia 2016

Na koniec wakacji

Witajcie.
Jeszcze przez kilka dni możecie stworzyć coś w pięknej palecie kolorystycznej i zgłosić swoją pracę TU <klik>...w Klubie Twórczych Mam. To nasze kolejne wyzwanie kolorystyczne. 
W linku do którego Was odsyłam możecie podejrzeć piękne i inspirujące prace dziewczyn z naszego zespołu :)

A ja jeszcze dodatkowo chciałam Was zainspirować takimi zwyklakami:






Morski wianek pokazywałam już w poprzednim wpisie...dla przypomnienia:



I jeszcze takie pudełeczko decou:




Zapraszam Was do udziału w zabawie <klik>
I paleta kolorystyczna do której tworzycie :)



Pozdrawiam ciepło!

ps. A tak w ogóle...to wczoraj minęło 5 lat odkąd jestem "tu" z Wami a Wy ze mną.
Dziękuję za ten czas. 
Szybko minęło. 
A mój pierwszy post z 29 sierpnia wykasowany podczas moich pierwszych prób "zmiany" na blogu ;) 
Tradycyjnie ktoś ode mnie otrzyma niespodziankę w podziękowaniu za obecność :) kto i co? Pewnie do połowy września coś wymyślę :)

POZDRAWIAM 


niedziela, 21 sierpnia 2016

Morskie opowieści

Jeszcze do końca sierpnia Wasze dzieciaki mogą zgłosić swoją pracę w wyzwaniu "Zrobione z Mamą - Morskie opowieści" w Klubie Twórczych Mam <klik>
Razem ze swoimi maluchami przygotowaliśmy jako inspirację do wyzwania skrzynię piracką. Ulepiłam im z plasteliny skrzynię, którą następnie Zosia ozdobiła wyklejając koralikami i ozdobnymi guzikami. Zosia nawlekła także koraliki na bransoletkę, do której przywiesiłam zawieszkę delfinki.






A to już nasze "morskie opowieści" z tegorocznego wypadu...dziękujemy Przyjaciołom z Wolontariatu św. Eliasza <klik> za wspólnie spędzony czas :) :) :)















Jeszcze wcześniej przygotowując maluchy do wyprawy nad morze nasze wieczorne czytania kręciły się wokół historii i przygód związanych z morzem <klik>

Dlatego też dla Zosi powstała skrzyneczka rodem z jej ulubionej czytanki "Lato Stiny" Leny Anderson 



W czasie pobytu nad morzem oczywiście nazbieraliśmy z maluchami nieco skarbów z plaży kamyczków, muszelek, gałązek...a także drobnych bursztynków, które niedługo pojawią się w biżutkach...z tychże skarbów na razie dla 2 koleżanek Zosi i Antosia powstały takie pamiątki. Na Jarmarku Dominikańskim zakupiliśmy kilka starych buteleczek, które napełniliśmy piaskiem, kamyczkami i muszelkami, nieco tiulu, wstążeczka i znalezione piórko dopełniły całości.



A jeśli marynistyczne wzornictwo to coś, co lubicie zerknijcie jeszcze na pomysły upiększenia kuchni tymi elementami...<klik>...moją propozycją jest wianek:




Pozdrawiam Was ciepło!

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Wszystko się okaże...

...ile dzieci z tego zapamiętają...
ŚDM :)
... byłam na nich 14 lat temu w Toronto, przebywałam akurat w Niemczech 3 lata później, kiedy kolejne ŚDM odbywały się w Kolonii...a teraz Kraków, jak na wyciągnięcie ręki...
Emocje, które towarzyszą temu wydarzeniu naprawdę są nie do opisania.
Wszechogarniająca radość, serdeczność i odwzajemniane uśmiechy pomiędzy mijającymi się na ulicach ludźmi powinna trwać zawsze...


Dzień przed na Błoniach...śpiewy, tańce, próby...ale mimo wszystko cisza...i pustki...




A na kolejne dni Kraków stał się międzykulturowym centrum.
A krakowskie Błonia, Rynek, Brzegi i inne miejsca przepełnione kolorami... 






Cudowny czas...
Za 3 lata Panama...chciałoby się tam być :) kto wie? 
Przecież marzenia się spełniają :)

Z marzeniami kojarzy mi się niebo, obłoki...a jak one to i balony...dlatego dla sympatycznych osób, które nie boją się marzeń urzeczywistniać takie oto biżutki powstały:




Pozdrawiam Was ciepło!
:)